Co ma najwięcej żelaza ?

Autor: mojdietetyk

Co ma najwięcej żelaza

Odpowiednia podaż żelaza jest jednym z kluczowych elementów zdrowego odżywiania, a jego niedobór wciąż należy do najczęstszych problemów żywieniowych. Skutkuje osłabieniem, spadkiem koncentracji, gorszą odpornością i wydolnością fizyczną. Aby temu zapobiec, warto wiedzieć, które produkty są najbogatszym źródłem tego pierwiastka, czym różni się żelazo pochodzenia roślinnego od zwierzęcego oraz jak komponować posiłki, by organizm rzeczywiście mógł je dobrze przyswoić. Poniższy artykuł w przystępny sposób omawia rodzaje żelaza, listę najlepszych źródeł i praktyczne wskazówki dietetyczne.

Czym jest żelazo i dlaczego jest tak ważne

Żelazo to pierwiastek mineralny kluczowy dla życia. Wchodzi w skład hemoglobiny, czyli białka obecnego w czerwonych krwinkach, które odpowiada za transport tlenu z płuc do wszystkich komórek organizmu. Bierze udział w tworzeniu mioglobiny, magazynującej tlen w mięśniach, oraz wielu enzymów biorących udział w produkcji energii. Odpowiednia ilość żelaza jest niezbędna dla sprawnej pracy układu nerwowego, odpornościowego i prawidłowego rozwoju dzieci.

Niedobór żelaza prowadzi do anemii, objawiającej się m.in. przewlekłym zmęczeniem, bladą skórą, łamliwością włosów i paznokci, bólami głowy oraz gorszą tolerancją wysiłku. U dzieci może zaburzać rozwój psychoruchowy i zdolność uczenia się. Z kolei nadmiar żelaza, choć rzadszy, również jest niekorzystny – może nasilać stres oksydacyjny i sprzyjać uszkodzeniom tkanek. Dlatego tak istotne jest, by zadbać o dobrze zbilansowaną dietę, a suplementację stosować wyłącznie wtedy, gdy istnieją ku temu wskazania medyczne.

W żywieniu człowieka wyróżnia się dwa podstawowe rodzaje żelaza: hemowe i niehemowe. Żelazo hemowe pochodzi z produktów zwierzęcych, głównie mięsa i jego przetworów. Jest lepiej przyswajalne, a jego wchłanianie w jelicie jest mniej zależne od innych składników posiłku. Żelazo niehemowe występuje zarówno w żywności roślinnej, jak i zwierzęcej, ale jego biodostępność jest niższa i mocniej zależna od kompozycji diety. Zrozumienie tej różnicy ma ogromne znaczenie, zwłaszcza dla osób na dietach roślinnych.

Żelazo hemowe – które produkty mają go najwięcej

Żelazo hemowe jest najlepiej przyswajalną formą tego pierwiastka. Wchłania się w około 15–35%, podczas gdy żelazo niehemowe zazwyczaj na poziomie 2–20%. Z tego względu produkty pochodzenia zwierzęcego są niezwykle ważnym elementem diety osób o zwiększonym zapotrzebowaniu na żelazo, takich jak kobiety miesiączkujące, kobiety w ciąży, sportowcy czy nastolatki w okresie gwałtownego wzrostu. Warto jednak pamiętać, że nie wszystkie produkty mięsne są równie zasobne w żelazo.

Do najbogatszych źródeł żelaza hemowego należą przede wszystkim podroby, zwłaszcza wątroba. Wątroba wołowa, cielęca czy drobiowa może dostarczać od około 10 do nawet ponad 20 mg żelaza w 100 g, co znacznie przewyższa dzienne zapotrzebowanie wielu osób dorosłych. Z tego względu nie trzeba spożywać jej często – zwykle wystarczy raz na tydzień lub dwa tygodnie, aby znacząco wesprzeć poziom żelaza, jednocześnie nie narażając się na nadmierne spożycie witaminy A czy cholesterolu.

Drugą grupą szczególnie bogatą w żelazo są czerwone mięsa: wołowina, cielęcina, baranina czy dziczyzna. Wołowina dostarcza przeciętnie 2–3 mg żelaza w 100 g, ale niektóre jej części, zwłaszcza te ciemniejsze, mogą zawierać więcej. Mięso drobiowe – zwłaszcza z udek kurczaka i indyka, a także kaczki i gęsi – również jest dobrym źródłem żelaza, choć zwykle nieco uboższym niż wołowina. Na jego korzyść przemawia mniejsza zawartość tłuszczu w części chudych oraz większa akceptacja w codziennej diecie wielu osób.

Na uwagę zasługują także niektóre przetwory mięsne, zwłaszcza te produkowane z czerwonego mięsa, jak pasztety czy kaszanki. Mogą one zawierać znaczące ilości żelaza, ale równocześnie bywają bogate w sól, nasycone kwasy tłuszczowe i dodatki technologiczne. Dlatego dietetycy zalecają, aby sięgać po nie okazjonalnie i traktować przede wszystkim jako uzupełnienie diety, a nie jej podstawę. W codziennym jadłospisie lepiej stawiać na świeże, możliwie mało przetworzone mięso dobrej jakości.

Dobrym źródłem żelaza hemowego są również wszelkiego rodzaju mięsa z krwią, np. steki serwowane w wersji średnio wysmażonej, a także produkty takie jak czarna puddingowa kiełbasa (w niektórych tradycjach kulinarnych). Ich spożycie, ze względu na walory smakowe i wysoką zawartość żelaza, może być pomocne, ale jednocześnie nie powinny one zastępować zbilansowanych posiłków. Warto też pamiętać, że sposób obróbki termicznej mięsa nie wpływa istotnie na ilość żelaza, ale ma znaczenie dla poziomu innych związków, np. związków potencjalnie rakotwórczych powstających przy silnym przypiekaniu.

Żelazo niehemowe w produktach roślinnych

Żelazo niehemowe występuje zarówno w żywności roślinnej, jak i zwierzęcej, jednak to rośliny są jego głównym źródłem w diecie osób unikających mięsa. Choć jego wchłanianie jest niższe, dobrze zaplanowana dieta roślinna może w pełni pokryć zapotrzebowanie na ten pierwiastek. Wymaga to jednak większej świadomości żywieniowej oraz stosowania odpowiednich technik kulinarnych, które poprawiają biodostępność żelaza i ograniczają wpływ substancji działaących hamująco na wchłanianie.

Najważniejszą grupą roślinnych źródeł żelaza są rośliny strączkowe. Soczewica, ciecierzyca, fasola, groch czy soja mogą dostarczać w 100 g suchego produktu od 5 do nawet 9 mg żelaza. Szczególnie wyróżnia się soczewica, która po ugotowaniu zachowuje wysoką zawartość tego pierwiastka, a dodatkowo jest źródłem białka, błonnika i witamin z grupy B. Dużą zaletą strączków jest ich wszechstronność – można je wykorzystywać w zupach, pastach, burgerach roślinnych, sałatkach czy daniach jednogarnkowych.

Istotne znaczenie mają również pełnoziarniste produkty zbożowe, takie jak kasza gryczana, płatki owsiane, kasza jaglana czy pieczywo razowe. Kasza gryczana wyróżnia się szczególnie wysoką zawartością żelaza w porównaniu z innymi kaszami, a przy okazji dostarcza rutyny, która wspiera naczynia krwionośne. Włączenie pełnych ziaren do diety nie tylko zwiększa podaż żelaza, ale też dostarcza błonnika regulującego pracę jelit oraz magnezu, cynku i innych ważnych składników mineralnych.

Nie można pominąć roli nasion i orzechów. Pestki dyni, sezam, nasiona słonecznika, siemię lniane czy orzechy pistacjowe są cennym źródłem żelaza, a jednocześnie dostarczają zdrowych tłuszczów, w tym kwasów omega-3 i omega-6, oraz witaminy E. Dzięki dużej gęstości energetycznej są dobrym uzupełnieniem diety osób aktywnych fizycznie i tych, które mają problem z utrzymaniem prawidłowej masy ciała. Warto jednak pamiętać o ich kaloryczności i dodawać je do posiłków w umiarkowanych ilościach.

Do produktów roślinnych o stosunkowo wysokiej zawartości żelaza należą także niektóre suszone owoce, szczególnie morele, śliwki, rodzynki oraz daktyle. Mogą one stanowić praktyczną, słodką przekąskę, która jednocześnie dostarcza żelaza, potasu i błonnika. Dobrze sprawdzają się jako dodatek do owsianki, kaszy, jogurtu naturalnego czy domowych batonów. Warto jednak wybierać owoce suszone bez dodatku cukru i dwutlenku siarki, a także uwzględniać ich kaloryczność przy planowaniu jadłospisu.

Najbogatsze źródła żelaza – lista produktów

Choć wartości zawartości żelaza mogą się różnić w zależności od odmiany, sposobu uprawy, przechowywania czy obróbki, można wyróżnić pewne grupy produktów, które powtarzalnie wyróżniają się wysoką zawartością tego pierwiastka. Poniżej znajduje się zestawienie produktów szczególnie wartych uwagi przy planowaniu diety bogatej w żelazo. Stanowi ono ogólny przewodnik, a indywidualne potrzeby należy zawsze dopasować do stanu zdrowia, wieku oraz poziomu aktywności fizycznej.

  • Wątroba wołowa, cielęca i drobiowa – jedno z absolutnie najbogatszych źródeł żelaza hemowego; dodatkowo dostarcza witamin z grupy B, w tym B12, oraz witaminy A.
  • Czerwone mięso: wołowina, cielęcina, baranina, dziczyzna – dobre źródła żelaza, wysokiej jakości białka i kreatyny, szczególnie istotne u osób aktywnych fizycznie.
  • Mięso drobiowe z udek, indyk, kaczka, gęś – nieco mniej żelaza niż w czerwonym mięsie, ale wciąż wartościowe; w lżejszej wersji najlepiej wybierać mięso bez skóry.
  • Rośliny strączkowe: ciecierzyca, fasola, soczewica, groch, soja – podstawowe roślinne źródła żelaza oraz błonnika i białka, idealne w dietach wegetariańskich i wegańskich.
  • Kasza gryczana, amarantus, komosa ryżowa – pseudozboża i pełnoziarniste kasze o wysokiej zawartości żelaza, magnezu oraz innych składników mineralnych.
  • Pestki dyni, sezam, nasiona słonecznika, orzechy pistacjowe – skoncentrowane roślinne źródła żelaza, zdrowych tłuszczów i witaminy E, świetne jako dodatek do sałatek i owsianek.
  • Zielone warzywa liściaste: szpinak, jarmuż, boćwina – zawierają żelazo niehemowe oraz kwas foliowy i antyoksydanty; najlepiej łączyć je z produktami bogatymi w witaminę C.
  • Suszone owoce: morele, śliwki, rodzynki, daktyle – praktyczne, słodkie źródła żelaza i błonnika; warto kontrolować ich ilość ze względu na kaloryczność.
  • Produkty wzbogacane w żelazo, np. niektóre płatki śniadaniowe czy pieczywo – mogą istotnie podnosić podaż żelaza w populacji, ale należy zwracać uwagę na zawartość cukru i soli.
  • Ryby i owoce morza – niektóre gatunki, jak ostrygi czy małże, zawierają znaczące ilości żelaza, a przy okazji jod i kwasy tłuszczowe omega-3.

Podczas interpretowania powyższej listy trzeba pamiętać, że sama ilość żelaza w produkcie nie przesądza jeszcze o jego wartości żywieniowej. Kluczowe znaczenie ma jego przyswajalność oraz ogólny profil odżywczy danego produktu. Dlatego przy planowaniu diety bogatej w żelazo warto zestawiać różne grupy produktów, a nie polegać wyłącznie na jednym, nawet bardzo zasobnym źródle. Zróżnicowanie jadłospisu zwiększa nie tylko szansę na pokrycie zapotrzebowania na żelazo, ale też na inne kluczowe witaminy i minerały.

Co wpływa na wchłanianie żelaza z diety

Sama obecność żelaza w posiłku nie gwarantuje, że organizm skutecznie je wykorzysta. Na wchłanianie tego pierwiastka wpływa szereg czynników dietetycznych i fizjologicznych. Najlepiej przyswaja się żelazo hemowe z produktów odzwierzęcych, jednak także w jego przypadku istnieją substancje, które mogą nieco modyfikować biodostępność. W przypadku żelaza niehemowego różnice we wchłanianiu są jeszcze bardziej wyraźne i zależne od sposobu komponowania posiłku.

Do związków, które utrudniają wchłanianie żelaza, należą przede wszystkim fityniany, taniny, szczawiany i nadmiar wapnia. Fityniany występują głównie w pełnych ziarnach, otrębach, nasionach i strączkach. Taniny zawarte są w mocnej herbacie, kawie i czerwonym winie, a szczawiany m.in. w szpinaku i rabarbarze. Wapń, choć bardzo ważny dla zdrowia kości, w dużych ilościach w jednym posiłku może konkurować z żelazem o wchłanianie. Dlatego nie zaleca się popijania bogatych w żelazo dań dużą ilością mleka ani łączenia wysokodawkowych suplementów wapnia z preparatami żelaza.

Na szczęście istnieją także czynniki, które wyraźnie poprawiają wchłanianie żelaza niehemowego. Najważniejszym z nich jest witamina C. Dodatek świeżej papryki, natki pietruszki, soku z cytryny, owoców cytrusowych czy truskawek do posiłku może znacząco zwiększyć biodostępność żelaza z produktów roślinnych. Dobrą praktyką jest skrapianie dań na bazie kasz lub strączków sokiem z cytryny oraz dodawanie do nich warzyw bogatych w witaminę C. Pomaga również obecność niektórych kwasów organicznych, np. mleczanego w kiszonkach.

Techniki kulinarne, takie jak moczenie, kiełkowanie i fermentacja, także wpływają na biodostępność żelaza. Moczenie roślin strączkowych i pełnych ziaren przed gotowaniem pomaga częściowo rozłożyć fityniany. Kiełkowanie nasion lub kasz zwiększa zawartość niektórych witamin i może poprawiać przyswajalność minerałów. Fermentacja, np. zakwas chlebowy czy kiszenie warzyw, również redukuje poziom związków antyodżywczych. Dzięki temu dobrze zaplanowana dieta roślinna, oparta na tradycyjnych technikach kulinarnych, może być nie tylko bogata w żelazo, ale też lepiej tolerowana przez przewód pokarmowy.

Warto też wspomnieć o uwarunkowaniach indywidualnych. Kobiety miesiączkujące, kobiety w ciąży, osoby po zabiegach bariatrycznych, pacjenci z chorobami przewodu pokarmowego, takimi jak celiakia, choroba Leśniowskiego-Crohna czy wrzodziejące zapalenie jelita grubego, mogą mieć ograniczone wchłanianie żelaza lub zwiększone straty. U takich osób nawet bardzo bogata w żelazo dieta może nie wystarczyć i konieczne bywa wprowadzenie suplementacji pod kontrolą lekarza. Z kolei u mężczyzn i kobiet po menopauzie ryzyko niedoboru jest na ogół mniejsze, ale nie należy go całkowicie lekceważyć.

Zapobieganie niedoborom żelaza w praktyce

Skuteczna profilaktyka niedoboru żelaza opiera się przede wszystkim na dobrze zbilansowanej diecie i regularnej kontroli stanu zdrowia. Kluczowe znaczenie ma dostosowanie jadłospisu do indywidualnego zapotrzebowania. Kobiety w wieku rozrodczym, szczególnie przy obfitych miesiączkach, potrzebują znacznie większej ilości żelaza niż mężczyźni czy kobiety po menopauzie. W ich diecie powinny regularnie pojawiać się produkty bogate w żelazo hemowe oraz odpowiednio skomponowane posiłki roślinne z dodatkiem witaminy C.

U osób na diecie roślinnej priorytetem jest odpowiednie rozplanowanie posiłków. W każdym dniu warto uwzględnić przynajmniej jedną porcję roślin strączkowych, pełnoziarniste zboża, orzechy, nasiona i zielone warzywa liściaste. Ważne jest także unikanie picia dużej ilości mocnej herbaty i kawy bezpośrednio do posiłku, ponieważ zawarte w nich taniny znacząco zmniejszają wchłanianie żelaza. Lepiej wypić je około godziny przed jedzeniem lub po nim. Zamiast tego do posiłku można sięgnąć po wodę, lekkie napary ziołowe lub napoje na bazie owoców.

W profilaktyce i leczeniu niedoborów żelaza niezbędna jest współpraca z lekarzem i dietetykiem. Wykonanie badań laboratoryjnych, obejmujących morfologię krwi, poziom ferrytyny, żelaza w surowicy oraz innych parametrów, pozwala ocenić stan gospodarki żelazowej. Na tej podstawie można podjąć decyzję, czy wystarczy korekta diety, czy też konieczne jest włączenie suplementacji. Nie należy przyjmować preparatów żelaza na własną rękę, szczególnie w wysokich dawkach, ponieważ nadmiar tego pierwiastka może być szkodliwy, a objawy przedawkowania zdarzają się zwłaszcza u dzieci.

Równie ważny jak dobór produktów jest sposób ich przygotowania. W przypadku roślin strączkowych zaleca się długie moczenie w wodzie, kilkukrotną jej wymianę oraz dokładne gotowanie. Zmniejsza to ilość substancji wzdymających i antyodżywczych, poprawiając zarówno przyswajalność żelaza, jak i tolerancję jelitową. W diecie osób z wrażliwym przewodem pokarmowym dobrze sprawdzają się pasty z ciecierzycy, kremowe zupy z soczewicy czy delikatne pasztety z fasoli, które są łatwiejsze do strawienia niż całe ziarna.

Nie należy zapominać o sygnałach ostrzegawczych, takich jak przewlekłe zmęczenie, duszność przy niewielkim wysiłku, łamliwe włosy i paznokcie, zajady w kącikach ust, bladość skóry czy częste infekcje. Objawy te nie są specyficzne wyłącznie dla niedoboru żelaza, ale powinny skłonić do konsultacji z lekarzem i wykonania podstawowych badań. Wczesne wykrycie niedoboru umożliwia szybką korektę diety i uniknięcie pełnoobjawowej anemii, która wymaga znacznie dłuższego leczenia i bywa bardziej uciążliwa w codziennym funkcjonowaniu.

Żelazo a różne style żywienia

Różne modele żywienia stawiają odmienne wyzwania w kontekście podaży żelaza. W diecie tradycyjnej, zawierającej mięso, głównym zadaniem jest umiejętne korzystanie z produktów bogatych w żelazo hemowe przy jednoczesnej dbałości o umiarkowane spożycie czerwonego mięsa i przetworów mięsnych. W praktyce oznacza to, że w tygodniowym jadłospisie warto uwzględnić 1–2 porcje czerwonego mięsa, kilka porcji drobiu lub ryb, a resztę białka czerpać z roślin strączkowych, jaj i nabiału, jeśli jest dobrze tolerowany.

W dietach wegetariańskich, wykluczających mięso, ale dopuszczających jajka i nabiał, sytuacja jest nieco prostsza niż w ścisłym weganizmie. Jajka, szczególnie żółtka, oraz niektóre produkty mleczne mogą w niewielkim stopniu wspierać podaż żelaza, choć jest to głównie żelazo niehemowe. Mimo to podstawą pozostają tu rośliny strączkowe, pełnoziarniste zboża, orzechy, nasiona oraz zielone warzywa liściaste. Bardzo ważna jest równoczesna dbałość o odpowiednią ilość witaminy B12, która w diecie roślinnej zazwyczaj wymaga suplementacji lub sięgania po produkty wzbogacane.

W dietach wegańskich kluczem do sukcesu jest maksymalizacja jakości każdego posiłku. Każda porcja jedzenia powinna wnosić wartościowe składniki: żelazo, białko, błonnik, a także witaminy i inne minerały. Niezwykle istotne jest łączenie produktów bogatych w żelazo z tymi zasobnymi w witaminę C, np. soczewicy z papryką i natką pietruszki albo kaszy gryczanej z kiszoną kapustą. Korzystne jest też częste stosowanie technik takich jak kiełkowanie i fermentacja, a także sięganie po napoje roślinne i produkty wzbogacane w żelazo i witaminy.

W dietach redukcyjnych, ukierunkowanych na utratę masy ciała, ryzyko niedoborów żelaza wzrasta, jeśli kaloryczność jest zbyt drastycznie obniżona lub jeśli dieta jest monotonna. Ograniczenie ilości jedzenia bez równoczesnej dbałości o jego jakość może szybko doprowadzić do deficytu wielu mikroskładników. Z tego względu programy odchudzania powinny być tak skonstruowane, aby zawierały produkty bogate w żelazo oraz inne ważne składniki odżywcze. W razie wątpliwości warto skonsultować plan żywieniowy z dietetykiem, który pomoże uniknąć niepotrzebnych konsekwencji zdrowotnych.

Podsumowanie – jak jeść, by dostarczyć sobie odpowiednią ilość żelaza

Odpowiedź na pytanie, co ma najwięcej żelaza, nie sprowadza się do jednego produktu czy jednej grupy żywności. Kluczem jest zróżnicowana dieta, w której znajdują się zarówno produkty pochodzenia zwierzęcego, jak i roślinnego, a także umiejętne łączenie ich w posiłkach sprzyjających wchłanianiu żelaza. Dla wielu osób, szczególnie na diecie tradycyjnej, ogromne znaczenie będą miały umiarkowane ilości czerwonego mięsa oraz okresowe włączenie podrobów, zwłaszcza wątroby. Z kolei w dietach roślinnych fundamentem są rośliny strączkowe, pełne ziarna, pestki, orzechy oraz zielone warzywa liściaste.

Praktycznie w każdym modelu żywienia warto przestrzegać kilku prostych zasad: regularnie spożywać źródła żelaza, unikać picia mocnej herbaty i kawy bezpośrednio do posiłku, łączyć produkty bogate w żelazo z warzywami i owocami zasobnymi w witaminę C, a w razie potrzeby korzystać z tradycyjnych metod kulinarnych, takich jak moczenie, kiełkowanie czy fermentacja. Równocześnie należy obserwować sygnały, jakie wysyła organizm, i w przypadku podejrzenia niedoborów wykonać odpowiednie badania. Dobrze zaplanowana dieta, uwzględniająca indywidualne potrzeby, to najskuteczniejszy sposób na utrzymanie prawidłowego poziomu żelaza bez ryzyka jego nadmiaru.

FAQ

Czy dieta wegańska może dostarczyć wystarczająco dużo żelaza

Dieta wegańska może pokryć zapotrzebowanie na żelazo, ale wymaga starannego planowania. Konieczne jest codzienne spożywanie roślin strączkowych, pełnych zbóż, orzechów, nasion oraz zielonych warzyw liściastych. Niezwykle ważne jest łączenie ich z produktami bogatymi w witaminę C, co poprawia wchłanianie żelaza niehemowego. Warto także sięgać po produkty wzbogacane i dbać o odpowiednie techniki kulinarne, np. moczenie i kiełkowanie.

Jakie są pierwsze objawy niedoboru żelaza

Na niedobór żelaza mogą wskazywać przewlekłe zmęczenie, osłabienie, bladość skóry, łamliwość włosów i paznokci, zajady w kącikach ust, bóle głowy czy gorsza tolerancja wysiłku. Często pojawiają się także problemy z koncentracją i zwiększona podatność na infekcje. Objawy te nie są jednak specyficzne wyłącznie dla anemii, dlatego konieczne jest wykonanie badań krwi, w tym morfologii i poziomu ferrytyny, aby potwierdzić diagnozę.

Czy warto suplementować żelazo profilaktycznie

Suplementacja żelaza bez wcześniejszej diagnostyki nie jest zalecana. Nadmiar tego pierwiastka może odkładać się w organizmie i sprzyjać uszkodzeniom narządów. Zanim sięgniesz po preparat z żelazem, warto wykonać badania laboratoryjne i skonsultować ich wyniki z lekarzem lub dietetykiem. U większości zdrowych osób, przy prawidłowo zbilansowanej diecie, nie ma potrzeby rutynowej suplementacji, a ewentualne niedobory można zwykle skorygować odpowiednim jadłospisem.

Czy kawa i herbata naprawdę obniżają wchłanianie żelaza

Mocna kawa i herbata zawierają taniny, które wiążą żelazo w przewodzie pokarmowym i ograniczają jego wchłanianie, szczególnie gdy spożywane są bezpośrednio do posiłku. Nie oznacza to, że trzeba całkowicie z nich rezygnować, ale warto zachować odstęp około 1–2 godzin między posiłkiem bogatym w żelazo a wypiciem napoju. Osoby z tendencją do niedoborów powinny rozważyć ograniczenie ilości tych napojów lub wybieranie słabszych naparów i większe sięganie po wodę oraz napary ziołowe.

Jakie badania najlepiej oceniają poziom żelaza w organizmie

Sam poziom żelaza w surowicy nie daje pełnego obrazu gospodarki żelazowej. Najważniejsze badania to morfologia krwi z oceną parametrów czerwonokrwinkowych, poziom ferrytyny (białka magazynującego żelazo), czasem także transferyny i wysycenia transferryny żelazem. Na podstawie ich interpretacji lekarz może stwierdzić, czy mamy do czynienia z niedoborem żelaza, anemią, czy innym problemem zdrowotnym. Warto wykonywać te badania zwłaszcza przy przewlekłym zmęczeniu i podejrzeniu niedoborów.

Powrót Powrót