Nektarynki na odchudzanie

Autor: mojdietetyk

Nektarynki na odchudzanie

Nektarynki kojarzą się przede wszystkim z letnią przekąską, ale coraz częściej pojawiają się także w jadłospisach osób, które chcą schudnąć. Ich soczysty miąższ, naturalna słodycz i bogactwo składników odżywczych sprawiają, że mogą stać się cennym elementem zdrowej diety redukcyjnej. Warto jednak wiedzieć, jak je włączać do menu, aby wspierały kontrolę masy ciała, a nie sabotowały efektów. Poniższy tekst wyjaśnia, dlaczego nektarynki mogą pomagać w odchudzaniu, jak wpływają na organizm oraz w jakich połączeniach żywieniowych sprawdzają się najlepiej.

Wartości odżywcze nektarynek a kontrola masy ciała

Nektarynki należą do owoców o umiarkowanej zawartości kalorii. Średni owoc (ok. 120–130 g) dostarcza w przybliżeniu 50–60 kcal, co czyni go dobrą alternatywą dla kalorycznych słodyczy czy przekąsek typu fast food. W ich składzie znajduje się przede wszystkim woda, która może stanowić nawet 85–90% masy owocu. Dzięki temu nektarynki mają niski ładunek energetyczny, a jednocześnie dobrze wypełniają żołądek, co sprzyja uczuciu sytości.

Z perspektywy dietetycznej liczy się nie tylko liczba kalorii, ale również gęstość odżywcza produktu. Nektarynki są źródłem szeregu witamin i składników mineralnych. Zawierają m.in. witaminę C, karotenoidy (prowitamina witamina A), witaminy z grupy B, a także potas, magnez i niewielkie ilości wapnia. Taki zestaw wspiera zarówno metabolizm, jak i prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego oraz mięśni, co ma znaczenie dla osób ćwiczących i dbających o sylwetkę.

Szczególnie ważny w kontekście redukcji masy ciała jest błonnik pokarmowy, obecny głównie w skórce i zewnętrznych warstwach miąższu. Nektarynki zawierają zarówno frakcje rozpuszczalne, jak i nierozpuszczalne błonnika. Te pierwsze mogą wspierać regulację poziomu glukozy we krwi i profilu lipidowego, drugie zaś wpływają na perystaltykę jelit i zwiększenie objętości treści pokarmowej. Zjedzenie 2–3 nektarynek dziennie nie pokryje całkowitego zapotrzebowania na błonnik, ale będzie istotnym uzupełnieniem jego puli z innych produktów roślinnych, takich jak pełnoziarniste zboża, warzywa czy rośliny strączkowe.

Warto także zwrócić uwagę na obecność związków bioaktywnych o charakterze antyoksydacyjnym. Nektarynki dostarczają m.in. polifenoli, karotenoidów i witaminy C, które pomagają neutralizować nadmiar wolnych rodników. Ma to pośrednie znaczenie dla odchudzania, ponieważ przewlekły stan zapalny i stres oksydacyjny sprzyjają rozwojowi otyłości trzewnej, insulinooporności oraz zaburzeń gospodarki lipidowej. Dieta bogata w antyoksydanty może więc ułatwiać utrzymanie prawidłowej masy ciała i poprawę ogólnego stanu zdrowia.

Istotną zaletą nektarynek jest także ich indeks glikemiczny, który w przypadku dojrzałych owoców spożywanych w całości (razem ze skórką) pozostaje umiarkowany. Oznacza to, że po ich spożyciu poziom glukozy we krwi nie rośnie gwałtownie, o ile nie zostaną połączone z dużą ilością cukrów prostych z innych źródeł. Dzięki temu nektarynki mogą stanowić element przekąski także u osób dbających o wyrównanie glikemii, choć przy insulinoterapii lub istotnych zaburzeniach warto kontrolować wielkość porcji.

Jak nektarynki wspierają proces odchudzania

Mechanizmy, dzięki którym nektarynki mogą pozytywnie wpływać na proces redukcji masy ciała, są wielokierunkowe. Po pierwsze, owoce te charakteryzują się wysoką objętością w stosunku do wartości kalorycznej. W praktyce oznacza to, że porcja nektarynek zajmuje sporo miejsca w żołądku, dostarczając przy tym relatywnie mało kalorii. Taki efekt „wypełnienia” pomaga ograniczać podjadanie i zmniejszać chęć sięgania po słodycze, zwłaszcza między głównymi posiłkami.

Po drugie, obecny w nektarynkach błonnik spowalnia opróżnianie żołądka. Dzięki temu sytość po spożyciu owocu utrzymuje się dłużej, a skoki glukozy we krwi są bardziej łagodne. Stabilniejszy poziom cukru minimalizuje napady wilczego głodu i ułatwia przestrzeganie założeń diety redukcyjnej. Dodatkowo, frakcje rozpuszczalne błonnika mogą pełnić funkcję prebiotyczną – stanowić pożywkę dla korzystnych bakterii jelitowych, które w coraz większej liczbie badań łączone są z prawidłową masą ciała, wrażliwością insulinową i efektywnością procesów metabolicznych.

Po trzecie, niska kaloryczność nektarynek pozwala na stosunkowo swobodne włączanie ich do jadłospisu nawet przy wymagającym deficycie energetycznym. Zjedzenie dwóch średnich owoców może dostarczyć mniej kalorii niż drobny baton czy paczka ciastek, a jednocześnie zapewni więcej cennych składników odżywczych i znacznie większą objętość pokarmu. Takie zamiany przekąsek stanowią prosty krok w stronę redukcji masy ciała bez poczucia głodu i rezygnacji z przyjemności jedzenia.

Kolejny aspekt to wsparcie gospodarki wodno-elektrolitowej. Dzięki wysokiej zawartości wody nektarynki pomagają uzupełniać płyny, a zawarty w nich potas sprzyja równowadze elektrolitowej i kontroli ciśnienia tętniczego. Dobrze nawodniony organizm funkcjonuje sprawniej, a odpowiednia podaż potasu przeciwdziała zatrzymywaniu nadmiernej ilości sodu i wody w ustroju. W praktyce może to oznaczać mniejszą tendencję do obrzęków i wahania masy ciała wynikające z gromadzenia płynów, co niekiedy bywa mylone z przyrostem tkanki tłuszczowej.

Nie można także pominąć aspektu psychologicznego. Dla wielu osób odchudzanie kojarzy się z restrykcjami i rezygnacją z ulubionych smaków. Nektarynki, dzięki naturalnej słodyczy i przyjemnej konsystencji, pozwalają zaspokoić ochotę na coś słodkiego w sposób bardziej korzystny niż tradycyjne słodycze. Wprowadzenie ich jako stałego elementu planu żywieniowego może poprawiać satysfakcję z diety, ograniczać ryzyko epizodów objadania się i sprzyjać utrzymaniu zdrowych nawyków w dłuższej perspektywie.

Wreszcie, regularne spożywanie owoców, w tym nektarynek, często współwystępuje z innymi prozdrowotnymi zachowaniami: większym udziałem warzyw w diecie, wyborem produktów pełnoziarnistych oraz wyższą aktywnością fizyczną. Choć sam owoc nie jest cudownym środkiem odchudzającym, może być elementem stylu życia, który sprzyja utrzymaniu prawidłowej masy ciała i redukcji ryzyka chorób metabolicznych.

Indeks glikemiczny, ładunek glikemiczny i nektarynki w diecie redukcyjnej

Osoby planujące odchudzanie coraz częściej zwracają uwagę nie tylko na kalorie, lecz także na indeks glikemiczny produktów. Nektarynki plasują się zazwyczaj w kategorii produktów o niskim lub umiarkowanym indeksie glikemicznym, w zależności od stopnia dojrzałości i sposobu spożycia. Kluczowe jest jednak pojęcie ładunku glikemicznego, który uwzględnia zarówno indeks, jak i ilość węglowodanów w porcji.

Średnia nektarynka zawiera kilkanaście gramów węglowodanów, głównie w postaci naturalnych cukrów prostych: glukozy, fruktozy i sacharozy. Przy umiarkowanym indeksie glikemicznym taka porcja ma zazwyczaj stosunkowo niski ładunek glikemiczny, jeśli jest spożywana samodzielnie lub w zestawieniu z produktami zawierającymi białko i tłuszcz. Dzięki temu wzrost glikemii po posiłku jest stopniowy, co ma znaczenie zarówno dla kontroli apetytu, jak i dla zdrowia metabolicznego.

Na indeks glikemiczny nektarynek wpływa między innymi stopień ich dojrzałości. Bardzo dojrzałe, miękkie owoce o intensywnym aromacie zawierają więcej cukrów prostych w łatwo dostępnej formie, co może nieznacznie zwiększać ich indeks glikemiczny w porównaniu z owocami twardszymi, mniej dojrzałymi. Z drugiej strony są one bardziej soczyste i często chętniej spożywane, dlatego przy planowaniu diety warto kierować się zarówno walorami smakowymi, jak i ogólną kompozycją posiłku.

Dobrym sposobem na obniżenie odpowiedzi glikemicznej organizmu na daną potrawę jest łączenie nektarynek z białkiem i tłuszczem. Dodanie do owocu porcji jogurtu naturalnego, kefiru, garści orzechów czy nasion spowalnia trawienie i wchłanianie węglowodanów. Białko i tłuszcz wydłużają czas opróżniania żołądka i modyfikują wyrzut hormonów odpowiedzialnych za odczuwanie głodu i sytości. W efekcie taka przekąska dostarcza stabilniejszej energii i lepiej wpisuje się w dietę redukcyjną, szczególnie u osób z insulinoopornością.

W kontekście redukcji masy ciała warto także pamiętać, że całkowite unikanie owoców z obawy przed cukrem rzadko jest uzasadnione. Zdecydowanie większym problemem są słodzone napoje, słodycze czy wypieki z dodatkiem cukru i tłuszczów trans. Nektarynki, włączone w umiarkowanej ilości do zbilansowanej diety, dostarczają nie tylko energii, ale też błonnika, witamin, składników mineralnych i związków bioaktywnych, których brakuje w wysoko przetworzonych przekąskach. Oczywiście osoby z cukrzycą lub insulinoopornością powinny ustalać wielkość porcji indywidualnie, najlepiej z pomocą dietetyka lub lekarza.

Nie bez znaczenia pozostaje także pora dnia. Choć ogólna podaż kalorii jest ważniejsza niż godzina spożycia, wiele osób zauważa, że lepiej toleruje większe porcje owoców w pierwszej połowie dnia, kiedy zapotrzebowanie energetyczne jest wyższe. Nektarynki w formie dodatku do śniadania lub przekąski przedpołudniowej mogą sprawdzić się lepiej niż późnowieczorne podjadanie, zwłaszcza u osób z tendencją do nocnego głodu i problemów trawiennych.

Nektarynki w praktycznym jadłospisie odchudzającym

Teoretyczna znajomość wartości odżywczych to jedno, a praktyczne zastosowanie w jadłospisie – drugie. Nektarynki są owocem bardzo uniwersalnym kulinarnie, dzięki czemu łatwo włączyć je do wielu posiłków bez skomplikowanych przepisów. Dla osób odchudzających się ważne jest, aby owoce nie pełniły wyłącznie roli podjadanej „przy okazji” przekąski, ale były celowym elementem planu żywieniowego, uwzględnionym w bilansie energetycznym.

Najprostszym rozwiązaniem jest zjedzenie nektarynki jako samodzielnej przekąski pomiędzy głównymi posiłkami, np. w przerwie w pracy. W takim przypadku warto ograniczyć się do 1–2 sztuk jednorazowo i pamiętać, że mimo wielu zalet wciąż są to produkty zawierające cukry proste. Lepszym wyjściem może być połączenie owocu z porcją białka – na przykład kilkoma łyżkami jogurtu greckiego, kawałkiem chudego twarogu czy garścią niesolonych orzechów. Taki zestaw będzie bardziej sycący i korzystniejszy z punktu widzenia stabilizacji poziomu glukozy.

Innym pomysłem jest wykorzystanie nektarynek jako składnika śniadań. Pokrojone w cząstki owoce dobrze komponują się z owsianką na mleku lub napoju roślinnym, kaszą jaglaną, płatkami owsianymi na jogurcie czy muesli bez dodatku cukru. Dodając do takiego posiłku źródło białka (jogurt, kefir, mleko) oraz zdrowych tłuszczów (np. siemię lniane, pestki dyni, migdały), można uzyskać pełnowartościowe śniadanie sprzyjające sytości na wiele godzin.

Nektarynki sprawdzą się także w sałatkach – zarówno owocowych, jak i mieszanych, z udziałem warzyw i białka. Świetnie łączą się z mieszankami sałat, rukolą, szpinakiem baby, pomidorami, a także z serami o wyrazistym smaku (np. fetą czy serami pleśniowymi) oraz chudym mięsem z grilla. Dla osób odchudzających się ważne jest jednak, by pilnować kaloryczności dodatków, zwłaszcza sosów i serów. Lekki dressing na bazie oliwy, octu balsamicznego i ziół będzie znacznie korzystniejszy niż gotowe, słodzone sosy sałatkowe.

Latem nektarynki można zamrażać i wykorzystywać jako składnik koktajli. Zblendowane z jogurtem naturalnym, maślanką lub napojem roślinnym stworzą orzeźwiający napój o niskiej lub umiarkowanej kaloryczności. Warto jednak zachować umiar i nie dodawać do takich koktajli cukru, miodu, syropu klonowego czy dużych ilości słodkich dodatków. W przeciwnym razie łatwo przekroczyć dzienny bilans energetyczny, nawet jeśli poszczególne składniki wydają się „zdrowe”.

Praktyczną wskazówką może być planowanie z góry, w których posiłkach pojawią się owoce. Osoby mające tendencję do nadużywania owoców i „dojadania” nimi po innych posiłkach mogą skorzystać z ustalenia dziennego limitu, np. dwóch porcji, z czego jedna porcja to średnia nektarynka. Taki limit ułatwia kontrolę spożycia cukrów prostych i utrzymanie deficytu kalorycznego, a jednocześnie pozwala codziennie cieszyć się smakiem ulubionych owoców.

Nektarynki a zdrowie jelit, metabolizm i samopoczucie

Stan jelit i mikrobioty jelitowej ma coraz większe znaczenie w kontekście odchudzania i ogólnego zdrowia. Dieta uboga w błonnik, monotonna i oparta na wysoko przetworzonych produktach sprzyja zaburzeniom mikroflory, które mogą wpływać na masę ciała, wrażliwość insulinową, nastrój, a nawet regulację apetytu. Nektarynki, choć nie są rekordzistkami zawartości błonnika, dostarczają go w formie przyjaznej dla większości osób i łatwej do włączenia w codzienny jadłospis.

Obecne w skórce i miąższu frakcje błonnika stymulują perystaltykę jelit, zapobiegają zaparciom i pomagają w regularnym opróżnianiu przewodu pokarmowego. Z punktu widzenia osoby odchudzającej się ma to znaczenie nie tylko dla komfortu trawiennego, lecz także dla wiarygodności pomiarów masy ciała. Nieregularne wypróżnienia i zaleganie treści pokarmowej mogą powodować wahania ciężaru, które bywają mylone z realnym przyrostem lub utratą tkanki tłuszczowej, co z kolei wpływa na motywację i ocenę skuteczności diety.

Błonnik rozpuszczalny pełni natomiast funkcję prebiotyku – jest substratem dla korzystnych bakterii jelitowych. Produkty ich metabolizmu, takie jak krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, wykazują działanie przeciwzapalne, wspierają integralność bariery jelitowej, a także wpływają na metabolizm glukozy i lipidów. Coraz więcej badań wskazuje, że skład mikrobioty może być jednym z czynników modulujących odpowiedź organizmu na dietę redukcyjną, w tym tempo utraty masy ciała i łatwość jej utrzymania.

Warto także wspomnieć o wpływie nektarynek na samopoczucie i poziom energii. Zawarte w nich witaminy z grupy B oraz magnez wspierają prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego. Stabilny poziom glukozy we krwi, wynikający m.in. z odpowiedniej podaży błonnika i połączenia owoców z innymi składnikami, sprzyja lepszej koncentracji, redukcji uczucia zmęczenia i mniejszej podatności na nagłe spadki energii. Dla osób na diecie redukcyjnej, często odczuwających znużenie i wahania nastroju, może to być istotny element podtrzymywania motywacji.

Niektóre osoby obawiają się, że owoce pestkowe, w tym nektarynki, mogą nasilać objawy wzdęć czy dyskomfortu jelitowego. Rzeczywiście, u osób z zespołem jelita nadwrażliwego lub nietolerancją FODMAP nadmierne spożycie określonych owoców może prowadzić do nieprzyjemnych objawów. W takich sytuacjach warto stopniowo wprowadzać niewielkie porcje nektarynek i obserwować reakcję organizmu, ewentualnie konsultując jadłospis z dietetykiem specjalizującym się w problemach jelitowych. U większości zdrowych osób umiarkowana ilość tych owoców jest dobrze tolerowana i wręcz wspiera pracę przewodu pokarmowego.

Dodatkowym atutem jest obecność związków antyoksydacyjnych, takich jak polifenole czy karotenoidy. Ich działanie przeciwzapalne i antyoksydacyjne może pośrednio wpływać na metabolizm, redukując negatywny wpływ przewlekłego stanu zapalnego na gospodarkę węglowodanową i lipidową. Choć pojedynczy produkt nie rozwiąże wszystkich problemów zdrowotnych, regularne sięganie po nektarynki w ramach zbilansowanej, roślinnej diety może stać się jednym z elementów profilaktyki zaburzeń metabolicznych.

Ostrożność i potencjalne pułapki: kiedy nektarynki mogą utrudniać odchudzanie

Mimo licznych zalet, nektarynki – jak każdy produkt spożywczy – mogą stać się problemem, jeśli są spożywane w nieodpowiedni sposób lub w nadmiarze. Błędem często popełnianym przez osoby na diecie jest traktowanie owoców jako produktów „bez limitu”. Należy pamiętać, że choć naturalne, zawierają one cukry proste i w nadmiernej ilości mogą utrudniać osiągnięcie deficytu energetycznego, zwłaszcza u osób o niskiej aktywności fizycznej.

Dużym ryzykiem jest także sięganie po przetwory z nektarynek z dodatkiem cukru – dżemy, konfitury, słodkie syropy, soki klarowane czy nektary owocowe. Produkty te, pomimo wykorzystania owoców, często mają wysoką gęstość energetyczną i niewielką ilość błonnika. W efekcie powodują szybki wzrost glikemii i nie dają takiego uczucia sytości, jak cały owoc. W kontekście odchudzania korzystniej jest wybierać świeże nektarynki lub ewentualnie mrożone, bez dodatku cukru, a przetwory traktować okazjonalnie.

Należy również zwrócić uwagę na indywidualną tolerancję przewodu pokarmowego. U niektórych osób spożywanie większych ilości owoców pestkowych może powodować wzdęcia, uczucie przelewania czy bóle brzucha. Zbyt szybkie wprowadzenie dużej dawki błonnika, zwłaszcza przy niedostatecznym nawodnieniu, może nasilać zaparcia zamiast im zapobiegać. Dlatego rozsądnie jest zacząć od 1–2 nektarynek dziennie, stopniowo zwiększając ilość i jednocześnie dbać o odpowiednią podaż płynów.

Dodatkowym aspektem jest sposób mycia i obróbki owoców. Nektarynki, podobnie jak inne owoce o gładkiej skórce, mogą być narażone na pozostałości środków ochrony roślin. Dokładne mycie pod bieżącą wodą, opcjonalnie z użyciem roztworu sody oczyszczonej, pomaga ograniczyć spożycie niepożądanych substancji. U niektórych osób skórka może wywoływać łagodne objawy alergiczne lub podrażnienia jamy ustnej; w takich sytuacjach można rozważyć obieranie owoców, choć wiąże się to z pewną utratą błonnika i części antyoksydantów.

Osobną kwestią jest spożywanie nektarynek wieczorem, tuż przed snem. Choć sama pora nie ma decydującego znaczenia dla bilansu energetycznego, u części osób duża porcja owoców zjedzona późną porą może sprzyjać dolegliwościom refluksowym, uczuciu ciężkości czy wahaniom glikemii w nocy. Jeśli ktoś obserwuje u siebie takie reakcje, lepiej planować spożycie owoców wcześniej – np. do śniadania czy w formie przekąski w pierwszej połowie dnia.

Warto też pamiętać, że nektarynki nie zastąpią zbilansowanej diety i aktywności fizycznej. Nie są „spalaczem tłuszczu” w ścisłym tego słowa znaczeniu, a ich rola polega raczej na wspieraniu procesów metabolicznych, kontroli apetytu i dostarczaniu wartościowych składników odżywczych przy stosunkowo niskiej kaloryczności. Oczekiwanie spektakularnych efektów wyłącznie po włączeniu nektarynek do menu, bez zmiany innych elementów stylu życia, może prowadzić do rozczarowania i obniżenia motywacji.

Podsumowanie: miejsce nektarynek w zdrowej diecie odchudzającej

Nektarynki mogą być wartościowym elementem dieta redukcyjna, pod warunkiem że są odpowiednio wkomponowane w całościowy jadłospis. Ich umiarkowana kaloryczność, wysoka zawartość wody, obecność błonnika oraz bogactwo witamin, składników mineralnych i związków antyoksydacyjnych sprawiają, że stanowią atrakcyjną alternatywę dla przetworzonych, wysokokalorycznych przekąsek. Dzięki naturalnej słodyczy pomagają ograniczać sięganie po słodycze, jednocześnie wspierając uczucie sytości i regulację apetytu.

Z perspektywy dietetycznej nektarynki warto traktować jako jeden z wielu produktów roślinnych sprzyjających zdrowiu i kontroli masy ciała, a nie jako cudowny środek na odchudzanie. Ich działanie będzie najpełniej widoczne w kontekście diety bogatej w warzywa, inne owoce, produkty pełnoziarniste, rośliny strączkowe, zdrowe tłuszcze oraz odpowiednią ilość białka. Równie ważne są regularna aktywność fizyczna, higiena snu i umiejętne radzenie sobie ze stresem.

W praktyce większość zdrowych osób może bezpiecznie spożywać 1–3 nektarynki dziennie, dopasowując ich ilość do indywidualnego zapotrzebowania energetycznego, poziomu aktywności i celów sylwetkowych. Osoby z insulinoopornością, cukrzycą, zespołem jelita nadwrażliwego czy innymi schorzeniami powinny skonsultować optymalną porcję z dietetykiem lub lekarzem. Odpowiednio wykorzystane, nektarynki mogą nie tylko ułatwiać odchudzanie, ale też poprawiać ogólne samopoczucie, kondycję skóry oraz zdrowie metaboliczne.

FAQ – najczęstsze pytania o nektarynki a odchudzanie

Czy można jeść nektarynki na diecie odchudzającej codziennie?

Nektarynki można jeść codziennie, o ile ich ilość jest dopasowana do całkowitego bilansu kalorycznego i zapotrzebowania na węglowodany. Dla większości zdrowych osób 1–3 średnie owoce dziennie będzie rozsądną porcją. Warto wliczać je w jadłospis zamiast słodyczy czy słodzonych napojów, a nie jako dodatkowy, „bezkaloryczny” element. Osoby z zaburzeniami gospodarki węglowodanowej powinny ustalić optymalną ilość indywidualnie.

Ile kalorii ma jedna nektarynka i jak wpływa to na odchudzanie?

Średniej wielkości nektarynka (około 120–130 g) dostarcza przeciętnie 50–60 kcal. To znacznie mniej niż typowe batoniki, ciastka czy słodkie przekąski o podobnej objętości. Dzięki niskiej gęstości energetycznej i wysokiej zawartości wody nektarynki dobrze wypełniają żołądek, pomagając ograniczać podjadanie. Włączenie ich zamiast kalorycznych słodyczy może ułatwić utrzymanie deficytu energetycznego niezbędnego do redukcji masy ciała.

Czy nektarynki są odpowiednie dla osób z insulinoopornością?

Nektarynki mają zwykle niski lub umiarkowany indeks glikemiczny, dlatego w niewielkich porcjach mogą pojawiać się w diecie osoby z insulinoopornością. Kluczowe jest kontrolowanie wielkości porcji (np. 1 owoc na raz) oraz łączenie ich z białkiem i tłuszczem, co spowalnia wchłanianie cukrów. Warto unikać soków i przetworów z dodatkiem cukru. Dobór ilości nektarynek najlepiej omówić indywidualnie z dietetykiem prowadzącym terapię żywieniową.

Czy jedzenie nektarynek wieczorem utrudnia chudnięcie?

Sama pora spożycia nektarynek nie decyduje o skuteczności odchudzania – kluczowy jest ogólny bilans kaloryczny dobowy. U niektórych osób duże porcje owoców jedzone późno wieczorem mogą jednak nasilać dolegliwości trawienne, refluks czy wahania glikemii, co pośrednio wpływa na samopoczucie i sen. Dlatego często wygodniej jest sięgać po owoce w pierwszej połowie dnia lub w ramach przekąski okołotreningowej, a wieczorem stawiać na lżejsze posiłki białkowo-warzywne.

Czy nektarynki w formie koktajlu są tak samo korzystne jak świeże?

Koktajle z nektarynek mogą być wartościowym elementem diety, ale łatwiej w nich nieświadomie zwiększyć porcję owoców i kalorii. Blendowanie ułatwia spożycie kilku sztuk na raz, a dodatek soku, miodu czy słodzonych jogurtów dodatkowo podnosi ładunek glikemiczny. Aby napój sprzyjał odchudzaniu, warto opierać go na całych owocach, naturalnym jogurcie lub kefirze oraz unikać dodatkowego cukru. Koktajl najlepiej traktować jako pełnowartościowy posiłek, nie przekąskę „dodatkową”.

Powrót Powrót