Jakie są skutki nadmiaru cukru w diecie?

Autor: mojdietetyk

Jakie są skutki nadmiaru cukru w diecie?

Nadmiar cukru w codziennej diecie to nie tylko kwestia dodatkowych kalorii, ale przede wszystkim powolne, systematyczne obciążanie całego organizmu. Słodzone napoje, przetworzone przekąski, dosładzane jogurty czy płatki śniadaniowe powodują, że łatwo przekroczyć bezpieczną ilość cukru, często nawet o tym nie wiedząc. Zrozumienie, jak cukier wpływa na metabolizm, hormony, mózg i kondycję naczyń krwionośnych, jest kluczowe, aby świadomie kształtować nawyki żywieniowe. Wiedza ta pomaga nie tylko zapobiegać otyłości i cukrzycy, lecz także chronić serce, wątrobę, skórę i równowagę psychiczną. Poniższy tekst pokazuje, jakie są rzeczywiste skutki zbyt wysokiego spożycia cukru i jak ograniczyć go w praktyce, nie tracąc przy tym przyjemności jedzenia.

Cukier a metabolizm i gospodarka hormonalna

Nasz organizm radzi sobie z cukrem głównie dzięki działaniu insuliny, hormonu produkowanego przez trzustkę. Po zjedzeniu produktu bogatego w cukry proste poziom glukozy we krwi gwałtownie rośnie. W odpowiedzi trzustka wydziela insulinę, aby “wprowadzić” glukozę do komórek i obniżyć jej stężenie we krwi do wartości bezpiecznych. Jeśli taka sytuacja powtarza się wiele razy w ciągu dnia, przez długie lata, komórki stopniowo przestają prawidłowo reagować na insulinę. Pojawia się tzw. insulinooporność, a organizm musi produkować coraz więcej tego hormonu, by uzyskać ten sam efekt. To stan, który bez zmiany stylu życia często prowadzi do rozwoju cukrzycy typu 2.

Wahania poziomu glukozy we krwi mają również wpływ na uczucie głodu i sytości. Po posiłku bardzo bogatym w cukier glukoza rośnie szybko, ale równie gwałtownie spada, co mózg odczytuje jako sygnał niedostatku energii. W konsekwencji pojawia się ochota na kolejną porcję słodkiego produktu, mimo że kilka chwil wcześniej ilość spożytych kalorii była w pełni wystarczająca. To błędne koło sprzyja nadmiernemu jedzeniu, podjadaniu między posiłkami i stopniowemu przyrostowi masy ciała. Jednocześnie wysokie stężenie insuliny ułatwia gromadzenie się tkanki tłuszczowej, szczególnie w okolicy brzucha, co zwiększa ryzyko zespołu metabolicznego, nadciśnienia oraz zaburzeń lipidowych.

Nadmiar cukru negatywnie wpływa też na inne hormony, m.in. leptynę i grelinę, odpowiedzialne za uczucie sytości i głodu. Częste sięganie po produkty wysoko słodzone może zaburzać ich prawidłowe działanie, przez co organizm “gubi” naturalne sygnały regulujące ilość przyjmowanego jedzenia. Niejednokrotnie osoby jedzące dużo słodkich przekąsek przestają odczuwać wyraźne sytość po posiłku i znacznie trudniej jest im kontrolować wielkość porcji. Dodatkowo, u niektórych osób wysokocukrowa dieta sprzyja przewlekłemu zmęczeniu, senności po jedzeniu, porannemu braku apetytu i wieczornym napadom głodu.

Konsekwencje nadmiaru cukru dla serca i naczyń

Cukier bardzo często kojarzy się głównie z otyłością, jednak warto podkreślić jego ścisły związek z chorobami układu krążenia. Przewlekły nadmiar cukru w diecie zwiększa ryzyko dyslipidemii, czyli zaburzeń gospodarki tłuszczowej. Organizm część nadwyżki kalorii z cukru przekształca w trójglicerydy – tłuszcze krążące we krwi. Wysokie stężenie trójglicerydów, połączone z obniżonym poziomem “dobrego” cholesterolu HDL oraz podwyższonym “złego” LDL, istotnie przyspiesza rozwój miażdżycy. Złogi tłuszczowe w ścianach tętnic prowadzą z kolei do ich zwężenia, co predysponuje do nadciśnienia, zawału serca i udaru mózgu.

Nadmiar cukru, a zwłaszcza fruktozy dodawanej do żywności w postaci syropów glukozowo-fruktozowych, ma również niekorzystny wpływ na ciśnienie tętnicze. Badania wskazują, że dieta bogata w słodzone napoje i słodycze może sprzyjać nadciśnieniu, niezależnie od ogólnej kaloryczności jadłospisu. Mechanizmy tego zjawiska są złożone i obejmują m.in. nasilenie stanu zapalnego w śródbłonku naczyń, większy stres oksydacyjny oraz zaburzenia równowagi sodowo-potasowej. Z czasem prowadzi to do utraty elastyczności tętnic i pogorszenia ukrwienia najważniejszych narządów, w tym serca, nerek i mózgu.

Trzeba również pamiętać, że osoby spożywające dużo słodkich przekąsek często wypierają z diety produkty chroniące serce – warzywa, owoce o niskiej zawartości cukru, pełnoziarniste produkty zbożowe, rośliny strączkowe czy tłuste ryby morskie. Sam cukier nie dostarcza praktycznie żadnych witamin, składników mineralnych ani błonnika, a jedynie “puste kalorie”. Taki model żywienia nasila niedobory ważnych składników o działaniu antyoksydacyjnym i przeciwzapalnym, które są kluczowe w profilaktyce chorób układu krążenia. W efekcie ryzyko incydentów sercowo-naczyniowych rośnie wielotorowo: przez otyłość, zaburzenia lipidowe, nadciśnienie i deficyt ochronnych składników odżywczych.

Cukier, otyłość i zespół metaboliczny

Otyłość to choroba przewlekła, na której rozwój wpływ ma wiele czynników, m.in. geny, styl życia, aktywność fizyczna i nawyki żywieniowe. Jednym z kluczowych elementów środowiskowych jest nadmiar cukru dodanego w diecie. Cukier dostarcza sporo kalorii w niewielkiej objętości, bardzo łatwo więc przekroczyć dzienne zapotrzebowanie energetyczne, nie mając poczucia dużego przejedzenia. Szczególnie niebezpieczne są słodzone napoje – soki, napoje gazowane, napoje “energetyczne” czy smakowe wody. Kalorie w postaci płynnej nie sycą tak jak jedzenie stałe, dlatego po wypiciu słodkiego napoju zwykle zjadamy normalny posiłek, a dostarczona uprzednio energia stanowi już nadwyżkę.

Systematyczne, nawet niewielkie, nadwyżki kaloryczne prowadzą do odkładania się tkanki tłuszczowej. Zwłaszcza nadmiar węglowodanów prostych, spożywanych równolegle z brakiem ruchu, sprzyja zwiększaniu się obwodu talii, czyli otyłości brzusznej. To ona jest szczególnie groźna metabolicznie, ponieważ tkanka tłuszczowa w okolicy brzucha jest aktywna hormonalnie. Wydziela liczne substancje prozapalne i czynniki zaburzające działanie insuliny, co napędza insulinooporność oraz rozwój zespołu metabolicznego. Ten z kolei wiąże się ze znacznie wyższym ryzykiem cukrzycy typu 2, miażdżycy, nadciśnienia i chorób serca.

Warto podkreślić, że nie każda osoba z nadmierną masą ciała ma wysokie spożycie cukru, ale u dużej części pacjentów diagnozowanych w gabinetach dietetycznych obserwuje się zarówno nadmiar słodyczy, jak i słodkich napojów w codziennym jadłospisie. Często problemem jest też “ukryty” cukier w produktach z pozoru niesłodkich, takich jak pieczywo pszenne, sosy gotowe, dania instant, niektóre wędliny czy jogurty. Ograniczenie tego składnika, połączone ze zwiększeniem ilości błonnika i warzyw, przynosi wyraźną poprawę parametrów metabolicznych, zmniejszenie obwodu talii i stopniowy spadek masy ciała.

Cukier a zdrowie wątroby i ryzyko stłuszczenia

Wątroba jest narządem niezwykle obciążanym przez współczesny model żywienia. Przetwarzanie nadmiaru kalorii, obróbka alkoholu i leków, a także metabolizm cukrów prostych to tylko część jej zadań. Szczególne znaczenie ma tutaj fruktoza, którą dostajemy w dużych ilościach z napojami słodzonymi syropem glukozowo-fruktozowym oraz z licznych słodyczy i sosów deserowych. W przeciwieństwie do glukozy fruktoza jest metabolizowana niemal wyłącznie w wątrobie. Przy nadmiernej podaży jej nadwyżka przekształcana jest w tłuszcz, który zaczyna odkładać się w komórkach wątrobowych, prowadząc do niealkoholowego stłuszczenia wątroby.

Niealkoholowa stłuszczeniowa choroba wątroby przez długi czas może przebiegać bezobjawowo lub objawiać się jedynie niespecyficznym zmęczeniem, uczuciem ciężkości po posiłku czy lekkim dyskomfortem w prawym podżebrzu. W badaniach laboratoryjnych często stwierdza się podwyższone enzymy wątrobowe, a w badaniu USG – powiększenie i stłuszczenie wątroby. Jeżeli dieta obfitująca w cukier, zwłaszcza fruktozę, nie zostanie zmieniona, stan ten może przejść w zapalenie wątroby, włóknienie, a w skrajnych przypadkach nawet w marskość. Co istotne, niealkoholowe stłuszczenie wątroby jest ściśle powiązane z otyłością, insulinoopornością i zespołem metabolicznym.

Zmniejszenie spożycia cukrów prostych, w tym rezygnacja z napojów słodzonych i słodyczy z dużą ilością syropu glukozowo-fruktozowego, jest jednym z najskuteczniejszych działań profilaktycznych w kontekście zdrowia wątroby. Włączenie do diety większej ilości warzyw, produktów pełnoziarnistych, roślin strączkowych i zdrowych tłuszczów, takich jak oliwa z oliwek czy orzechy, pomaga zatrzymać postęp stłuszczenia, a nawet częściowo odwrócić niekorzystne zmiany. Istotną rolę odgrywa również regularna aktywność fizyczna, która poprawia wrażliwość tkanek na insulinę i wspiera redukcję trzewnej tkanki tłuszczowej.

Wpływ nadmiaru cukru na mózg i samopoczucie

Mózg korzysta z glukozy jako podstawowego paliwa, ale to nie oznacza, że im więcej cukru zjemy, tym lepiej będzie funkcjonował. Krótkotrwały wzrost poziomu glukozy po słodkim posiłku może dać chwilowe poczucie energii i koncentracji, lecz następujący po nim gwałtowny spadek prowadzi do rozdrażnienia, senności i trudności z utrzymaniem uwagi. Regularne wahania cukru we krwi sprzyjają huśtawkom nastroju i wpływają na osłabienie motywacji do działania. U części osób obserwuje się też nasilenie objawów lękowych, nasilone ochoty na słodycze wieczorem oraz problemy z zasypianiem po bardzo słodkich kolacjach.

Istnieją również badania sugerujące, że dieta silnie bogata w cukier może wpływać na funkcjonowanie układu nagrody w mózgu, czyli struktur odpowiedzialnych za odczuwanie przyjemności. Częste sięganie po bardzo słodkie produkty może doprowadzać do zjawisk przypominających mechanizm uzależnienia – potrzebujemy coraz większej ilości, aby uzyskać ten sam poziom zadowolenia. Gdy próbujemy ograniczyć cukier, pojawia się rozdrażnienie, zniechęcenie i intensywna ochota na coś słodkiego. To utrudnia zmianę nawyków żywieniowych i wysiłki w kierunku redukcji masy ciała.

W dłuższej perspektywie dieta przeładowana cukrem i jednocześnie uboga w inne wartościowe składniki (białko, nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy z grupy B, magnez, cynk) może sprzyjać obniżeniu odporności na stres, pogorszeniu jakości snu i spadkowi ogólnej wydolności psychicznej. Zauważalnym problemem jest także mniejsza stabilność energii w ciągu dnia – osoby jedzące sporo słodyczy i białego pieczywa często doświadczają “zjazdów” energetycznych po południu. Z tego powodu w profilaktyce zaburzeń nastroju, jak i w dbaniu o sprawność intelektualną, podkreśla się rolę stabilnej gospodarki glukozowo-insulinowej i diety opartej na produktach o niższym indeksie glikemicznym.

Skutki nadmiaru cukru dla zębów, skóry i odporności

Nadmierne spożycie cukru wiąże się nie tylko z chorobami wewnętrznymi, ale także z widocznymi na zewnątrz problemami, które wielu osobom towarzyszą na co dzień. Jednym z najlepiej znanych skutków jest próchnica. Bakterie bytujące w jamie ustnej odżywiają się cukrami z pożywienia i w procesie ich metabolizmu wytwarzają kwasy uszkadzające szkliwo. Jeśli słodkie przekąski są spożywane często, a higiena jamy ustnej jest niewystarczająca, szkliwo ulega stopniowej demineralizacji, w zębach pojawiają się ubytki, a dziąsła ulegają stanom zapalnym. Szczególnie niebezpieczne są słodkie napoje popijane małymi porcjami przez cały dzień, bo utrzymują w jamie ustnej stałe, kwaśne środowisko.

Drugą, coraz częściej opisywaną konsekwencją nadmiaru cukru są zmiany w wyglądzie skóry. Cukier sprzyja procesowi glikacji białek, w tym kolagenu i elastyny, które odpowiadają za jędrność i elastyczność skóry. Glikowane białka stają się sztywniejsze, mniej odporne na uszkodzenia i szybciej ulegają degradacji. W praktyce przekłada się to na przyspieszone powstawanie zmarszczek, utratę sprężystości skóry, matowy odcień cery i wolniejsze gojenie się ran. Ponadto wysoki indeks glikemiczny diety może prowadzić do nasilenia zmian trądzikowych, wahań wydzielania sebum i mikrostanu zapalnego, co widać zwłaszcza u młodych osób z problemami skórnymi.

Cukier ma również istotny wpływ na działanie układu immunologicznego. Nadmiar cukru, szczególnie w połączeniu z niedoborem witaminy D, cynku, selenu i antyoksydantów, może osłabiać zdolność organizmu do skutecznej odpowiedzi na patogeny. Wysokie stężenia glukozy sprzyjają powstawaniu przewlekłego, niskiego stanu zapalnego, który obciąża odporność. Zauważa się też, że diety bardzo bogate w cukry proste, a ubogie w warzywa i owoce, wiążą się z częstszymi infekcjami górnych dróg oddechowych, dłuższym czasem rekonwalescencji oraz gorszym samopoczuciem w sezonie jesienno-zimowym. Ograniczenie cukru, przy równoczesnym zwiększeniu spożycia warzyw, owoców o niskiej słodkości, orzechów i nasion, wzmacnia barierę odpornościową organizmu.

Źródła ukrytego cukru w diecie

Wielu osobom wydaje się, że nie jedzą dużo cukru, bo rzadko sięgają po klasyczne słodycze. Tymczasem znaczna część spożywanego cukru pochodzi z produktów, które nie kojarzą się z deserkami. Na etykietach żywności występuje on pod wieloma nazwami: sacharoza, syrop glukozowo-fruktozowy, syrop kukurydziany, dekstroza, fruktoza, syrop ryżowy, koncentrat soku owocowego i wiele innych. Często jest ukryty w pieczywie tostowym, płatkach śniadaniowych, jogurtach owocowych, mlecznych deserach, sosach do mięs, ketchupie, gotowych daniach, produktach “fit” i batonikach zbożowych. Nawet smakowe jogurty “dla dzieci” nieraz zawierają kilka łyżeczek cukru w jednym małym kubeczku.

Do codziennego bilansu cukru należy doliczyć również słodzone napoje: kawę i herbatę z cukrem, napoje gazowane, soki z kartonu, nektary, “wody witaminowe” oraz izotoniki. Niejednokrotnie jedna duża butelka napoju dostarcza równowartość kilkunastu łyżeczek cukru, co znacząco przekracza zalecane dzienne spożycie. Trzeba też zwracać uwagę na produkty typu “bez tłuszczu” czy “light”. Brak tłuszczu bywa w nich kompensowany większą ilością cukru, aby zachować pożądany smak i konsystencję. W efekcie produkt pozornie lżejszy kalorycznie może w praktyce silniej podnosić poziom glukozy we krwi i wcale nie pomagać w redukcji masy ciała.

Świadome czytanie etykiet jest jednym z kluczowych narzędzi kontroli ilości spożywanego cukru. Warto zwracać uwagę nie tylko na tabelę wartości odżywczych, ale też na listę składników. Im wyżej na liście znajduje się cukier lub jego pochodne, tym więcej go w produkcie. Dodatkowo, jeśli na etykiecie widzimy kilka różnych rodzajów cukru (np. syrop glukozowo-fruktozowy, cukier, dekstroza), istnieje duże prawdopodobieństwo, że ich łączna ilość jest znacząca. Zastępowanie takich produktów prostszymi, mniej przetworzonymi alternatywami (np. jogurt naturalny zamiast owocowego, mus owocowy bez dodatku cukru, płatki owsiane zamiast słodzonych płatków śniadaniowych) to ważny krok w stronę zdrowszej diety.

Jak ograniczyć cukier w praktyce i czym go zastąpić

Redukcja spożycia cukru nie musi oznaczać całkowitej rezygnacji z przyjemności jedzenia. Kluczowe jest stopniowe zmniejszanie ilości słodkich produktów i zastępowanie ich bardziej wartościowymi odpowiednikami. Pierwszym krokiem może być rezygnacja z dosładzania napojów – kawy, herbaty, naparów ziołowych. Warto zacząć od zmniejszenia ilości cukru o połowę, a następnie sukcesywnie schodzić do zera. Z czasem kubki smakowe adaptują się do mniej słodkich smaków, a pierwotnie “mdłe” napoje zaczynają smakować naturalnie i pełniej. Zamiast słodzonych napojów gazowanych czy soków z kartonu lepiej wybierać wodę, wodę z plasterkiem cytryny lub świeże napary ziołowe.

W kuchni można stopniowo modyfikować przepisy, redukując zawartość cukru w wypiekach o 1/3, a często nawet o połowę, bez znaczącej utraty walorów smakowych. Część cukru można zastąpić dojrzałym bananem, musem z jabłek bez dodatku cukru, daktylami w rozsądnej ilości czy przyprawami korzennymi (cynamon, wanilia, kardamon), które wzmacniają postrzeganie słodyczy. Dobrym rozwiązaniem są również owoce w całości, zawierające błonnik spowalniający wchłanianie cukru. Wybierając słodkości, warto postawić na te przygotowane w domu, z ograniczoną ilością cukru, i traktować je jako dodatek do zbilansowanej diety, a nie stały element każdego posiłku.

Pomocne jest także budowanie posiłków o niskim lub umiarkowanym indeksie glikemicznym. Oznacza to łączenie węglowodanów złożonych (pełnoziarniste kasze, pieczywo razowe, brązowy ryż) z białkiem (jaja, chude mięso, ryby, strączki) oraz zdrowymi tłuszczami (oliwa, awokado, orzechy). Taka kompozycja stabilizuje poziom glukozy we krwi i ogranicza nagłe napady głodu. Regularne pory posiłków ułatwiają z kolei wyjście z nawyku podjadania słodyczy między posiłkami. Część osób dobrze reaguje również na wprowadzenie zasady, że słodki deser pojawia się np. raz lub dwa razy w tygodniu, a nie każdego dnia – dzięki temu staje się świadomym wyborem, a nie automatycznym nawykiem.

Najważniejsze zasady bezpiecznego spożywania cukru

Światowa Organizacja Zdrowia zaleca, aby tzw. cukry wolne (dodane do produktów oraz naturalnie obecne w sokach owocowych i miodzie) nie przekraczały 10 procent dziennej energii, a najlepiej, by było to mniej niż 5 procent. Dla przeciętnej, zdrowej osoby dorosłej oznacza to około 25 g cukru dziennie jako ambitny, prozdrowotny cel. W praktyce jest to równowartość mniej więcej 5 łyżeczek stołowych cukru, przy czym należy wliczyć w to nie tylko cukier dosypywany do napojów, ale również ten ukryty w gotowych produktach. Już jedna puszka słodzonego napoju może przekroczyć tę ilość, dlatego kluczowa jest świadomość, skąd pochodzi spożywany cukier.

Warto pamiętać, że nie każdy cukier działa na organizm tak samo. Cukry naturalnie występujące w całych owocach, warzywach czy niesłodzonych produktach mlecznych są osadzone w matrycy błonnika, wody i innych składników odżywczych. Dzięki temu są wchłaniane wolniej i rzadziej prowadzą do gwałtownych skoków glukozy we krwi. Problemem są głównie cukry dodane oraz cukry w postaci płynnej, łatwo przyswajalnej i spożywanej bez kontroli ilości. Dlatego zamiast koncentrować się wyłącznie na liczbie kalorii, lepiej zwrócić uwagę na jakość źródeł cukru oraz ogólną kompozycję diety.

Podsumowując, aby ograniczyć negatywne skutki cukru, warto: wybierać wodę zamiast słodzonych napojów, czytać etykiety i unikać produktów z wysoką zawartością syropów cukrowych, bazować na nieprzetworzonych produktach roślinnych, zadbać o odpowiednią ilość białka i zdrowych tłuszczów w każdym posiłku oraz traktować słodycze jako okazjonalny dodatek. Dobrze ułożona dieta nie wymaga całkowitej eliminacji cukru, ale konsekwentnego trzymania się zasady umiaru i świadomych wyborów. Takie podejście pozwala cieszyć się smakiem ulubionych potraw, równocześnie chroniąc serce, wątrobę, mózg, skórę i ogólną sprawność organizmu.

FAQ – pytania i odpowiedzi

1. Ile cukru dziennie można zjeść bez szkody dla zdrowia?
Większość organizacji zdrowotnych zaleca, aby wolne cukry nie przekraczały 10 procent dziennej energii, a najlepiej, by było to mniej niż 5 procent. Dla przeciętnej osoby dorosłej oznacza to około 25 g cukru dziennie, czyli mniej więcej 5 małych łyżeczek. Do tej puli wliczamy cukier dodawany do kawy czy herbaty, cukier w słodyczach, słodzonych jogurtach, płatkach śniadaniowych, napojach gazowanych i sokach. Nie trzeba natomiast ograniczać naturalnych cukrów z całych owoców lub warzyw, o ile są spożywane w rozsądnych porcjach i w ramach zbilansowanej diety.

2. Czy cukier trzcinowy lub kokosowy jest zdrowszy niż biały?
Cukier trzcinowy, kokosowy czy muscovado często bywa przedstawiany jako zdrowsza alternatywa, jednak z punktu widzenia metabolizmu różnice są niewielkie. Wszystkie te rodzaje dostarczają głównie sacharozy i podobnej liczby kalorii, a organizm rozkłada je w bardzo zbliżony sposób. Śladowe ilości minerałów obecne w cukrze trzcinowym czy kokosowym nie rekompensują potencjalnych szkód wynikających z jego nadmiaru. Kluczowe jest więc ograniczenie całkowitej ilości spożywanego cukru, niezależnie od jego koloru i nazwy handlowej, oraz oparcie diety na produktach mało przetworzonych.

3. Czy owoce też trzeba ograniczać z powodu cukru?
Owoce zawierają naturalne cukry, głównie fruktozę, ale jednocześnie są bogate w błonnik, wodę, witaminy, składniki mineralne i antyoksydanty. Dzięki temu ich działanie na organizm jest zupełnie inne niż słodyczy czy słodzonych napojów. U większości zdrowych osób 2–3 porcje owoców dziennie, najlepiej w połączeniu z posiłkami, nie stanowią problemu. Ograniczenie ilości może być wskazane u osób z zaawansowaną cukrzycą lub insulinoopornością, ale nawet wtedy całkowita rezygnacja z owoców rzadko jest potrzebna. Dużo ważniejsze jest wykluczenie soków owocowych z dodatkiem cukru oraz słodkich przekąsek.

4. Jak poradzić sobie z silną ochotą na słodycze?
Silna ochota na słodycze często wynika z nieregularnych posiłków, zbyt małej ilości białka i zdrowych tłuszczów w diecie oraz przewlekłego zmęczenia. W pierwszej kolejności warto ustabilizować pory jedzenia i zadbać, aby każdy posiłek zawierał źródło białka, węglowodanów złożonych i tłuszczu. To pomaga unikać nagłych spadków glukozy, które wywołują “wilczy głód”. Dobrym rozwiązaniem jest też planowanie zdrowych przekąsek, takich jak orzechy, warzywa z hummusem czy jogurt naturalny z owocami. Warto stopniowo ograniczać cukier, bo gwałtowne odstawienie może nasilać zachcianki i utrudniać wytrwanie w zmianie.

5. Czy słodziki są bezpiecznym zamiennikiem cukru?
Słodziki niskokaloryczne lub bezkaloryczne mogą być pomocnym narzędziem w ograniczaniu energii z diety, szczególnie u osób z otyłością i cukrzycą. Większość dopuszczonych do obrotu substancji słodzących ma ustalone bezpieczne dawki dzienne i w tych ilościach uznawana jest za bezpieczną. Nie oznacza to jednak, że warto opierać dietę na produktach light i słodkich napojach ze słodzikami. Długoterminowo najlepszą strategią jest przyzwyczajenie kubków smakowych do mniej słodkiego smaku poprzez stopniowe ograniczanie zarówno cukru, jak i słodzików, oraz bazowanie na naturalnej słodyczy owoców i dobrze skomponowanych posiłkach.

Powrót Powrót