Stan skóry jest odzwierciedleniem kondycji całego organizmu. Coraz więcej badań wskazuje, że to, co jemy, ma ogromny wpływ nie tylko na sylwetkę czy poziom energii, ale także na rozwój i przebieg chorób skóry, takich jak trądzik, łuszczyca, AZS czy przewlekłe stany zapalne. Odpowiednio skomponowana dieta może zmniejszać nasilenie objawów, ograniczać nawroty, a nawet pozwalać na redukcję ilości stosowanych leków. Jednocześnie niewłaściwe nawyki żywieniowe potrafią utrwalać proces zapalny, nasilać łojotok, przesuszać skórę i osłabiać jej barierę ochronną. Zrozumienie kluczowych zależności między żywieniem a skórą to pierwszy krok do świadomego dbania o jej zdrowie i wygląd.
Mechanizmy, przez które dieta wpływa na choroby skóry
Skóra jest największym organem naszego ciała, a jej komórki nieustannie się odnawiają. Aby ten proces przebiegał prawidłowo, organizm potrzebuje odpowiedniej ilości energii, białka, tłuszczów, witamin, składników mineralnych oraz wody. Kiedy dieta jest uboga, monotonna lub opiera się na produktach wysokoprzetworzonych, procesy regeneracji skóry zostają zaburzone, częściej pojawiają się stany zapalne, podrażnienia, a choroby przewlekłe mają tendencję do zaostrzania się.
Jednym z kluczowych mechanizmów łączących dietę z chorobami skóry jest stan zapalny. Nadmierna podaż cukrów prostych, tłuszczów trans i nasyconych, a także wysoko przetworzonych produktów spożywczych sprzyja przewlekłemu, niskiego stopnia zapaleniu ogólnoustrojowemu. To z kolei może nasilać choroby o podłożu zapalnym, w tym łuszczyca, trądzik czy atopowe zapalenie skóry. Skóra staje się bardziej reaktywna, zaczerwieniona, podatna na podrażnienia i infekcje bakteryjne.
Drugi ważny mechanizm to gospodarka hormonalna i poziom insuliny oraz insulinopodobnego czynnika wzrostu IGF-1. Dieta bogata w produkty o wysokim indeksie glikemicznym (białe pieczywo, słodycze, słodkie napoje, fast foody) powoduje gwałtowne wyrzuty insuliny. Zwiększone stężenie insuliny i IGF-1 stymuluje gruczoły łojowe do intensywniejszej pracy i sprzyja rogowaceniu ujść mieszków włosowych, co stanowi idealne warunki do rozwoju zmian trądzikowych. Ten sam mechanizm przyczynia się do rozchwiania produkcji androgenów, dodatkowo nasilających problemy z cerą.
Ogromne znaczenie ma także równowaga mikrobioty jelitowej. Zaburzenia składu flory jelitowej, wynikające m.in. z diety ubogiej w błonnik, nadmiaru cukru, alkoholu i ultraprzetworzonych produktów, wpływają na przepuszczalność bariery jelitowej. To z kolei może prowadzić do przedostawania się do krwiobiegu cząsteczek nasilających stan zapalny, a dalej – do zaostrzenia objawów skórnych. Oś jelito–skóra to dziś jedno z najintensywniej badanych zagadnień w dermatologii i dietetyce klinicznej.
Dieta oddziałuje także na barierę hydrolipidową naskórka. Brak odpowiedniej ilości nienasyconych kwasów tłuszczowych, cynku, selenu, witaminy A, E czy D osłabia spójność warstwy rogowej i zmniejsza zdolność skóry do zatrzymywania wody. Skóra staje się sucha, łuszcząca, podatna na mikrouszkodzenia i nadmierne rogowacenie. To szczególnie istotne w łuszczycy i AZS, ale także u osób z wrażliwą, odwodnioną cerą.
W końcu, nie można pominąć roli stresu oksydacyjnego. Nadmiar wolnych rodników – powstających m.in. wskutek palenia papierosów, nadużywania alkoholu, spożywania dużej ilości smażonych potraw i braku antyoksydantów w diecie – przyspiesza starzenie się skóry, nasila stany zapalne i upośledza gojenie. Odpowiednia ilość antyoksydantów, dostarczanych wraz z warzywami, owocami, orzechami i pełnoziarnistymi produktami zbożowymi, ma działanie ochronne, minimalizując uszkodzenia komórek skóry.
Dieta a trądzik – co szkodzi, a co pomaga skórze?
Trądzik coraz częściej dotyczy nie tylko nastolatków, ale również osób dorosłych, zwłaszcza kobiet po 25.–30. roku życia. Choć podłoże trądziku jest wieloczynnikowe (geny, hormony, pielęgnacja, stres), to rola diety jest coraz lepiej udokumentowana naukowo. W licznych badaniach obserwuje się związek między nawykami żywieniowymi typowymi dla tzw. diety zachodniej a większym nasileniem zmian trądzikowych, natomiast modele żywienia oparte na nieprzetworzonych produktach – jak dieta śródziemnomorska – sprzyjają łagodniejszemu przebiegowi choroby.
Jednym z głównych winowajców jest wysoki indeks i ładunek glikemiczny diety. Częste sięganie po słodkie napoje, ciastka, batony, białe pieczywo, słone przekąski i produkty instant prowadzi do cyklicznych skoków glukozy we krwi. Organizm odpowiada nasilonym wyrzutem insuliny, a ta z kolei zwiększa aktywność IGF-1. W efekcie dochodzi do stymulacji gruczołów łojowych, wzmożonej produkcji łoju i przerostu keratynocytów w ujściach mieszków włosowych. Zaskórniki, grudki i krosty stają się w takim środowisku niemal nieuniknione.
Kontrowersyjnym, ale często dyskutowanym czynnikiem jest spożycie nabiału, zwłaszcza mleka. U części osób obserwuje się wyraźne nasilenie zmian trądzikowych po spożyciu dużych ilości mleka, serków smakowych czy koktajli mlecznych. Zawarte w mleku hormony i bioaktywne peptydy mogą wpływać na gospodarkę androgenową i IGF-1. Nie znaczy to, że każda osoba z trądzikiem powinna całkowicie wykluczyć nabiał, ale w wielu przypadkach jego ograniczenie, a szczególnie rezygnacja z mleka odtłuszczonego czy słodzonych produktów mlecznych, przynosi poprawę.
Kolejnym elementem jest niedobór składników o działaniu przeciwzapalnym i antyoksydacyjnym. Dieta uboga w świeże warzywa, owoce, orzechy i ryby morskie skutkuje brakiem ważnych kwasów omega-3, witamin z grupy B, cynku, selenu oraz witamin C i E. Kwasy omega-3 pomagają hamować stan zapalny i mogą przyczyniać się do łagodniejszego przebiegu trądziku, podobnie jak odpowiednia ilość cynku, kluczowego dla gojenia się skóry i regulacji pracy gruczołów łojowych.
W praktyce dietetycznej korzystne okazuje się wdrożenie zasad żywienia o niskim indeksie glikemicznym: zamiana białego pieczywa na pełnoziarniste, sięganie po kasze, płatki owsiane, nasiona roślin strączkowych, a także wybieranie świeżych owoców zamiast słodyczy. Warto zadbać o obecność w diecie tłustych ryb morskich (łosoś, makrela, śledź), orzechów włoskich, siemienia lnianego czy nasion chia, które dostarczają kwasów omega-3, a także kolorowych warzyw, będących źródłem karotenoidów i witaminy C.
Nie należy zapominać o nawodnieniu. Odpowiednia ilość wody wspiera detoksykację organizmu, prawidłowe krążenie i transport składników odżywczych do skóry. Osoby z trądzikiem, sięgające głównie po słodzone napoje, kawę i energetyki, często mają dodatkowo nasilony stan zapalny i problem z przetłuszczaniem się skóry. Zastąpienie ich wodą, naparami ziołowymi czy niesłodzonymi herbatami to prosty krok w stronę poprawy kondycji cery.
Warto podkreślić, że zmiana diety nie przynosi efektów z dnia na dzień. Komórki skóry potrzebują czasu na odnowę, a gospodarka hormonalna – na stabilizację. Zwykle pierwsze trwałe efekty pojawiają się po kilku–kilkunastu tygodniach systematycznych działań, dlatego kluczowa jest cierpliwość i konsekwencja. Indywidualny plan żywieniowy, opracowany przez doświadczonego dietetyka, może skrócić ten proces i pozwolić na świadome monitorowanie wpływu konkretnych grup produktów na stan skóry.
Łuszczyca i inne choroby zapalne skóry a sposób żywienia
Łuszczyca to przewlekła choroba zapalna o podłożu autoimmunologicznym, w której układ odpornościowy przyspiesza cykl odnowy komórek skóry, prowadząc do powstawania charakterystycznych, złuszczających się ognisk. Choć podstawą leczenia jest farmakoterapia i odpowiednia pielęgnacja, dieta ma znaczący wpływ na częstość zaostrzeń, nasilenie zmian oraz ogólne samopoczucie. Współistniejąca otyłość, insulinooporność, nadciśnienie czy dyslipidemia dodatkowo komplikują przebieg łuszczycy, a wszystkie te schorzenia są bezpośrednio związane ze stylem żywienia.
Osoby z łuszczycą często wykazują cechy przewlekłego stanu zapalnego, dlatego jednym z kluczowych zaleceń jest zwiększenie udziału produktów o działaniu przeciwzapalnym i jednoczesne ograniczenie tych, które wzmagają proces zapalny. Szczególnie niekorzystne okazują się tłuszcze trans i nadmierna ilość tłuszczów nasyconych, obecnych w produktach smażonych na głębokim tłuszczu, wyrobach cukierniczych, fast foodach, tłustych wędlinach czy niektórych margarynach. Ich miejsce powinny zajmować tłuszcze roślinne bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe, jak oliwa z oliwek, olej rzepakowy czy olej lniany, a także ryby morskie, orzechy i pestki.
Ważnym elementem diety przy łuszczycy jest także kontrola masy ciała. Tkanka tłuszczowa, zwłaszcza trzewna, jest aktywna metabolicznie i wydziela liczne substancje o działaniu prozapalnym. U osób z otyłością przebieg łuszczycy jest zwykle cięższy, a skuteczność leków – niższa. Redukcja masy ciała, osiągnięta poprzez zbilansowany deficyt kaloryczny, wzrost aktywności fizycznej i zmianę jakości spożywanych produktów, często prowadzi do znaczącego złagodzenia objawów skórnych i poprawy wyników badań laboratoryjnych.
Nie bez znaczenia pozostaje podaż błonnika pokarmowego. Odpowiednio wysoka ilość błonnika (pochodzącego z warzyw, owoców, pełnych zbóż i strączków) sprzyja utrzymaniu prawidłowej masy ciała, wspiera pracę jelit i odżywia korzystne bakterie jelitowe. Metabolity produkowane przez zdrową mikrobiotę mają działanie przeciwzapalne i wspomagają prawidłową regulację odpowiedzi immunologicznej, co ma znaczenie nie tylko w łuszczycy, ale także w innych chorobach autoimmunologicznych i alergicznych skóry.
Osoby z łuszczycą powinny zwrócić szczególną uwagę na podaż witaminy D, która pełni istotną rolę w regulacji układu odpornościowego i różnicowaniu komórek skóry. Często stwierdza się u nich niedobory tego składnika, dlatego oprócz rozsądnej ekspozycji na słońce zaleca się włączenie do diety produktów bogatych w witaminę D (tłuste ryby, jaja, niektóre produkty wzbogacane) oraz, w razie potrzeby, suplementację pod kontrolą lekarza lub dietetyka.
W chorobach zapalnych skóry, takich jak łuszczyca czy atopowe zapalenie skóry, warto także rozważyć ograniczenie spożycia alkoholu, który nasila stan zapalny, obciąża wątrobę i może wchodzić w interakcje z przyjmowanymi lekami. Palenie papierosów, choć nie jest elementem diety, silnie wiąże się z zaostrzeniami łuszczycy, dlatego całkowite zaprzestanie nałogu jest jednym z ważniejszych kroków w kompleksowej terapii.
Coraz więcej pacjentów obserwuje również indywidualną nadwrażliwość na niektóre produkty, takie jak gluten, niektóre dodatki do żywności czy wysoko przetworzone przekąski. Nie wszystkie te zależności są udowodnione naukowo, jednak prowadzony pod okiem specjalisty dzienniczek żywieniowy i ewentualne próby eliminacji (zgodne z zasadami dietetyki klinicznej) mogą pomóc w identyfikacji czynników zaostrzających objawy. Modyfikacje diety powinny być zawsze prowadzone rozsądnie, aby uniknąć niedoborów i nadmiernych ograniczeń, które w dłuższej perspektywie mogłyby zaszkodzić zdrowiu.
Składniki szczególnie ważne dla zdrowia skóry
Niezależnie od rodzaju choroby skóry, istnieje kilka grup składników odżywczych, które odgrywają kluczową rolę w utrzymaniu jej prawidłowej struktury i funkcji. Zrozumienie ich działania ułatwia świadome komponowanie posiłków i pozwala lepiej wspierać proces terapii dermatologicznej.
Do najważniejszych należą nienasycone kwasy tłuszczowe, szczególnie omega-3. Wykazują one silne działanie przeciwzapalne, wpływają na płynność błon komórkowych i wspomagają regenerację skóry. Ich źródłem są tłuste ryby morskie, siemię lniane, nasiona chia, orzechy włoskie oraz oleje roślinne wysokiej jakości. Niedobór omega-3 sprzyja przesuszeniu skóry, świądowi i zwiększa podatność na stany zapalne.
Witamina A i jej pochodne regulują proces rogowacenia naskórka, wpływają na gojenie się ran i produkcję sebum. Nadmierna podaż retinolu w suplementach może być toksyczna, dlatego najlepiej dostarczać go z pożywienia: podrobów, żółtek jaj i pełnotłustego nabiału. Bezpieczniejszą formą są prowitamina A – karotenoidy – obecne w marchwi, dyni, morelach czy zielonych warzywach liściastych.
Witaminy C i E to silne przeciwutleniacze, chroniące komórki skóry przed działaniem wolnych rodników, wspierające syntezę kolagenu i wpływające na jej elastyczność. Witaminę C znajdziemy w papryce, natce pietruszki, owocach jagodowych, cytrusach i kiszonkach. Witamina E obecna jest w olejach roślinnych tłoczonych na zimno, orzechach, pestkach słonecznika i kiełkach zbóż.
Równie ważne są składniki mineralne: cynk, selen i krzem. Cynk uczestniczy w gojeniu ran, reguluje pracę gruczołów łojowych i wspiera odporność. Jego źródłem są mięso, ryby, jaja, nasiona dyni i strączki. Selen, obecny w rybach, orzechach brazylijskich i pełnych zbożach, działa antyoksydacyjnie i wzmacnia działanie witaminy E. Krzem wspiera struktury kolagenu i elastyny, wpływając na jędrność skóry; znajdziemy go m.in. w kaszy jaglanej, owsie, skrzypie polnym i pokrzywie.
Nie można pominąć roli białka, które jest budulcem struktur skóry, włosów i paznokci. Niedobór pełnowartościowego białka spowalnia procesy regeneracyjne, nasila wypadanie włosów i może sprzyjać powstawaniu obrzęków. W codziennej diecie powinny znaleźć się dobre źródła białka: chude mięso, ryby, jaja, fermentowany nabiał, a w dietach roślinnych – strączki, tofu, tempeh, orzechy i zboża.
Indywidualne podejście – jak pracuje dietetyk z osobami z chorobami skóry
Choć istnieją ogólne zalecenia żywieniowe korzystne przy trądziku czy łuszczycy, najważniejsze jest indywidualne podejście. Każdy organizm reaguje inaczej, a obraz kliniczny choroby bywa zróżnicowany. Profesjonalny dietetyk rozpoczyna współpracę od szczegółowego wywiadu zdrowotnego i żywieniowego, uwzględniającego dotychczasowe leczenie, przyjmowane leki, wyniki badań, styl życia, poziom stresu oraz preferencje smakowe.
Na tej podstawie powstaje plan żywieniowy dopasowany do konkretnej osoby – jej wieku, płci, masy ciała, aktywności fizycznej oraz rodzaju i nasilenia choroby skóry. W praktyce może to oznaczać m.in. stopniowe obniżanie indeksu glikemicznego diety, wprowadzenie produktów bogatych w kwasy omega-3, witaminy i składniki mineralne, a także ewentualne, krótkotrwałe diety eliminacyjne w celu identyfikacji pokarmów nasilających objawy. Kluczowe jest, aby takie eliminacje były prowadzone rozsądnie, z zastąpieniem wykluczanych produktów innymi, tak by uniknąć niedoborów.
Istotną częścią pracy dietetyka jest edukacja – wyjaśnienie pacjentowi, jakie mechanizmy łączą jego objawy skórne z nawykami żywieniowymi, dlaczego niektóre produkty warto ograniczyć, a inne włączyć na stałe. Świadomy pacjent dużo chętniej przestrzega zaleceń, bo rozumie sens wprowadzanych zmian, zamiast traktować dietę jako krótkotrwałą, restrykcyjną kurację.
Znaczenie ma także wsparcie w trakcie procesu zmiany. Choroby skóry, zwłaszcza widoczne i przewlekłe, często wiążą się z obniżoną samooceną, stresem, a nawet lękiem społecznym. Dietetyk, pracując w zespole z dermatologiem, a czasem psychologiem, pomaga pacjentowi wprowadzać nowe nawyki krok po kroku, dostosowując plan do realnych możliwości i codziennych obowiązków. Regularne kontrole umożliwiają ocenę efektów i modyfikację zaleceń.
Wsparcie dietetyczne Mój Dietetyk dla osób z trądzikiem i łuszczycą
W odpowiedzi na rosnące potrzeby osób zmagających się z chorobami skóry sieć poradni Mój Dietetyk oferuje specjalistyczne konsultacje dietetyczne ukierunkowane na wsparcie terapii dermatologicznej. Doświadczeni specjaliści pracujący w gabinetach na terenie kraju oraz w formie konsultacji online pomagają zrozumieć zależności między dietą a stanem skóry i opracowują praktyczne plany żywieniowe dopasowane do indywidualnej sytuacji pacjenta.
Podczas pierwszej wizyty dietetyk zbiera szczegółowy wywiad zdrowotny i analizuje dotychczasowy sposób odżywiania. Uwzględniane są takie aspekty jak rodzaj choroby skóry (trądzik, łuszczyca, AZS, inne dermatozy), nasilenie zmian, wyniki badań, stosowane leki, suplementy, a także styl życia, praca, aktywność fizyczna, godziny posiłków czy towarzyszące choroby metaboliczne. Dzięki temu możliwe jest stworzenie planu, który realnie da się wdrożyć i utrzymać w dłuższej perspektywie.
Mój Dietetyk kładzie nacisk na edukację żywieniową i długoterminową współpracę. Pacjenci uczą się, jak wybierać produkty o niższym indeksie glikemicznym, jak komponować posiłki bogate w antyoksydanty i kwasy omega-3, w jaki sposób ograniczać składniki nasilające stan zapalny, a jednocześnie nie popadać w skrajne restrykcje. Plan żywienia jest elastyczny, uwzględnia ulubione potrawy, tryb pracy, możliwości kulinarne i budżet.
Możliwość konsultacji online pozwala na wygodny kontakt z dietetykiem niezależnie od miejsca zamieszkania, co jest szczególnie ważne dla osób z mniejszych miejscowości lub tych, które z różnych względów nie mogą regularnie odwiedzać gabinetu. Stały kontakt i monitorowanie efektów – zarówno w wyglądzie skóry, jak i w samopoczuciu ogólnym – zwiększa skuteczność terapii i motywuje do utrzymania zdrowych nawyków żywieniowych.
Praktyczne wskazówki żywieniowe dla zdrowej skóry
Aby wesprzeć terapię chorób skóry, warto wprowadzać zmiany krok po kroku, zaczynając od najprostszych modyfikacji. Ograniczenie słodkich napojów, słodyczy i wyrobów cukierniczych na rzecz świeżych owoców, wody i domowych deserów na bazie pełnoziarnistych produktów to pierwszy, bardzo ważny krok. Równolegle dobrze jest stopniowo zastępować białe pieczywo i makarony produktami pełnoziarnistymi, które powodują wolniejszy wzrost poziomu glukozy we krwi i dłużej dają uczucie sytości.
W codziennym jadłospisie powinny regularnie pojawiać się warzywa – najlepiej w każdym posiłku. Surowe, gotowane, pieczone, w formie zup, sałatek czy koktajli – różnorodność form zwiększa szansę, że uda się utrzymać wysoką ich podaż. Warzywa dostarczają błonnika, antyoksydantów, witamin i składników mineralnych, które działają ochronnie na skórę i cały organizm. Kolor na talerzu często przekłada się na bogactwo korzystnych substancji.
Dobrym nawykiem jest regularne włączanie do diety tłustych ryb morskich (2–3 razy w tygodniu) oraz orzechów i nasion (codziennie w małych porcjach). Dzięki temu zwiększamy ilość przeciwzapalnych kwasów omega-3. U osób, które nie jedzą ryb, warto rozważyć konsultację z dietetykiem w sprawie odpowiedniej suplementacji lub alternatywnych źródeł roślinnych.
Należy pamiętać również o jakości tłuszczów używanych w kuchni. Smażenie na głębokim tłuszczu, częste korzystanie z fast foodów czy gotowych produktów smażonych sprzyja nasileniu stanu zapalnego i stresu oksydacyjnego. Zdecydowanie korzystniejszym rozwiązaniem jest gotowanie, duszenie, pieczenie w folii lub na parze oraz używanie tłuszczów roślinnych wysokiej jakości na zimno.
Osoby z chorobami skóry powinny uważnie obserwować reakcje organizmu na spożywane produkty. Jeśli po określonych posiłkach pojawia się wyraźne nasilenie objawów, warto zanotować to w dzienniczku i skonsultować z dietetykiem. Samodzielne wprowadzanie bardzo restrykcyjnych diet eliminacyjnych może prowadzić do niedoborów i pogorszenia stanu zdrowia ogólnego, dlatego lepiej działać w oparciu o profesjonalne wskazówki.
FAQ – najczęstsze pytania o dietę przy trądziku i łuszczycy
Czy sama dieta wystarczy, aby wyleczyć trądzik lub łuszczycę?
Dieta jest ważnym elementem terapii, ale zazwyczaj nie zastąpi leczenia dermatologicznego, zwłaszcza w przypadku chorób przewlekłych i o dużym nasileniu. Odpowiednie żywienie może zmniejszyć stan zapalny, ograniczyć liczbę zaostrzeń, poprawić gojenie zmian i ogólne samopoczucie, a czasem pozwolić na redukcję dawek leków. Najlepsze efekty osiąga się, łącząc zalecenia dietetyczne z farmakoterapią i właściwą pielęgnacją skóry.
Czy muszę całkowicie zrezygnować z nabiału przy trądziku?
Nie każda osoba z trądzikiem musi całkowicie eliminować nabiał. U części pacjentów ograniczenie mleka, zwłaszcza odtłuszczonego i słodzonych produktów mlecznych, przynosi poprawę, u innych nie obserwuje się istotnego wpływu. Najrozsądniej jest wprowadzić kontrolowaną próbę ograniczenia pod okiem dietetyka, który zadba o odpowiednie źródła wapnia i białka w diecie. Kluczowa jest obserwacja własnej skóry i indywidualna reakcja organizmu.
Jakie produkty najlepiej wyeliminować przy łuszczycy?
W łuszczycy zaleca się przede wszystkim ograniczenie produktów nasilających stan zapalny: fast foodów, wyrobów cukierniczych z tłuszczami trans, nadmiaru czerwonego mięsa i wędlin, mocno smażonych potraw oraz alkoholu. Nie zawsze konieczna jest pełna eliminacja konkretnych grup, ważniejsza bywa zmiana proporcji na korzyść ryb, warzyw, owoców, pełnych zbóż i zdrowych tłuszczów roślinnych. Indywidualne eliminacje warto prowadzić w porozumieniu z dietetykiem.
Po jakim czasie zmiany w diecie zaczną być widoczne na skórze?
Skóra ma swój cykl odnowy, dlatego na wyraźne efekty trzeba zwykle poczekać kilka–kilkanaście tygodni. U części osób pierwsze poprawy, takie jak zmniejszenie zaczerwienienia czy mniejsza liczba nowych zmian, pojawiają się po 3–4 tygodniach, u innych potrzeba więcej czasu. Kluczowa jest konsekwencja i unikanie częstych „powrotów” do dawnych nawyków. Regularne konsultacje z dietetykiem pomagają ocenić postępy i wprowadzać niezbędne korekty.
Czy Mój Dietetyk prowadzi konsultacje online dla osób z problemami skórnymi?
Tak, Mój Dietetyk oferuje zarówno wizyty stacjonarne w gabinetach dietetycznych w całym kraju, jak i pełnowartościowe konsultacje online. Podczas spotkań zdalnych dietetyk przeprowadza szczegółowy wywiad, analizuje jadłospis i wyniki badań, a następnie przygotowuje indywidualny plan żywieniowy. Dzięki temu wsparcie żywieniowe jest dostępne także dla osób z mniejszych miejscowości, zabieganych lub mających utrudniony dostęp do poradni stacjonarnych.