Drżenie mięśni a niedobór elektrolitów

Autor: mojdietetyk

Drżenie mięśni a niedobór elektrolitów

Drżenie mięśni to sygnał, którego nie warto bagatelizować. Może pojawiać się nagle, po wysiłku fizycznym, w sytuacjach stresowych, ale także zupełnie bez wyraźnej przyczyny. Jedną z częstych i stosunkowo prostych do skorygowania przyczyn jest niedobór elektrolitów. Zrozumienie, jak działają elektrolity, w jaki sposób wpływają na pracę mięśni i układu nerwowego oraz jak zapobiegać ich deficytowi, pozwala skutecznie ograniczyć ryzyko drżenia, skurczów i osłabienia. Właściwe żywienie i nawodnienie są tu kluczowe, dlatego coraz więcej osób szuka profesjonalnego wsparcia dietetycznego, aby zadbać o równowagę mineralną organizmu i ogólne zdrowie.

Czym są elektrolity i dlaczego mają związek z drżeniem mięśni

Elektrolity to cząsteczki o ładunku elektrycznym rozpuszczone w płynach ustrojowych, głównie we krwi i płynie międzykomórkowym. Do najważniejszych należą: magnez, potas, wapń, sód, chlorki oraz fosforany. Ich stężenie w organizmie musi pozostawać w ściśle określonych zakresach, ponieważ odpowiadają za przewodzenie impulsów nerwowych, skurcz i rozkurcz mięśni, utrzymanie równowagi kwasowo-zasadowej oraz prawidłowe ciśnienie krwi. Gdy dochodzi do zaburzenia tej delikatnej równowagi, szczególnie przy nagłych wahaniach, układ nerwowo-mięśniowy reaguje nadwrażliwością, co często objawia się drżeniem i mimowolnymi skurczami.

Drżenie mięśni może być subtelne – ledwo wyczuwalne falowanie włókien mięśniowych pod skórą, ale czasem przyjmuje formę bardziej wyraźnych, rytmicznych drgań określanych jako fascykulacje. Do ich wystąpienia dochodzi, gdy włókna mięśniowe otrzymują nieprawidłowo zainicjowane impulsy z układu nerwowego lub gdy zaburzony jest przepływ jonów przez błonę komórkową komórek mięśniowych. Ponieważ właśnie jony elektrolitów biorą udział w generowaniu i przewodzeniu potencjałów czynnościowych, ich niedobór lub nadmiar szybko odbija się na pracy mięśni.

W uproszczeniu można powiedzieć, że elektrolity działają jak „przekaźniki” pozwalające na płynne i skoordynowane działanie mięśni. Jeżeli któregokolwiek z kluczowych minerałów zaczyna brakować, mięśnie stają się bardziej podatne na niekontrolowane skurcze, zmęczenie i drżenie. Należy jednak pamiętać, że drżenie mięśni nie zawsze oznacza wyłącznie niedobór elektrolitów. Może być także następstwem chorób neurologicznych, zaburzeń tarczycy, skutkiem ubocznym leków czy objawem przewlekłego stresu. Rola odpowiedniej diagnozy – w tym oceny stanu gospodarki elektrolitowej – jest więc fundamentalna.

Najważniejsze elektrolity związane z drżeniem mięśni

W kontekście drżenia mięśni szczególnie istotne są: magnez, potas, wapń oraz sód. Choć każdy z tych pierwiastków pełni odrębne funkcje, można wskazać wspólną oś ich działania – utrzymanie prawidłowej pobudliwości komórek nerwowych i mięśniowych. Nawet niewielkie odchylenia od normy mogą wywoływać odczuwalne objawy, w tym drżenie, skurcze, osłabienie, a w cięższych przypadkach zaburzenia rytmu serca.

Magnez bywa nazywany „pierwiastkiem antystresowym” oraz strażnikiem prawidłowej pracy mięśni. Uczestniczy w przewodzeniu impulsów nerwowych, stabilizuje błonę komórkową, a także jest kofaktorem dla setek enzymów. Gdy poziom magnezu spada, rośnie skłonność do nerwowości, zaburzeń snu, a także do drżenia powiek, mięśni rąk czy łydek. Charakterystyczne są też bolesne skurcze, często pojawiające się w nocy lub po intensywnym wysiłku. Niedobór magnezu może wynikać z niewystarczającej podaży w diecie, nadmiernego spożycia alkoholu, przewlekłego stresu, stosowania niektórych leków (np. diuretyków) czy chorób przewodu pokarmowego upośledzających wchłanianie.

Potas jest kluczowy dla utrzymania prawidłowego potencjału elektrycznego w komórkach. Jego stężenie wewnątrz komórek jest dużo wyższe niż w osoczu, a różnica ta jest niezbędna dla prawidłowego działania pompy sodowo-potasowej. Zaburzenia poziomu potasu – zarówno niedobór (hipokaliemia), jak i nadmiar (hiperkaliemia) – mogą prowadzić do osłabienia mięśni, ich drżenia, a także poważnych zaburzeń rytmu serca. Hipokaliemia bywa skutkiem wymiotów, biegunek, nadmiernego stosowania środków przeczyszczających lub moczopędnych, a także niewystarczającej podaży potasu w diecie, co może się zdarzać przy dużym spożyciu wysoko przetworzonej żywności i małej ilości warzyw.

Wapń kojarzony głównie z mineralizacją kości, ma równie ważne znaczenie dla przewodnictwa nerwowo-mięśniowego. Uczestniczy w mechanizmie skurczu mięśni i przekazywaniu sygnałów między komórkami nerwowymi. Gdy występuje niedobór wapnia, pojawiają się objawy nadpobudliwości nerwowej: mrowienie palców, drętwienia, tężyczka utajona lub jawna, a także drżenie mięśni. Zaburzenia metabolizmu wapnia często wiążą się z nieprawidłową pracą przytarczyc, niedoborem witaminy D, przewlekłymi chorobami nerek lub jelit.

Sód, choć rzadziej kojarzony z drżeniem mięśni, również ma znaczenie. Jest głównym kationem płynu pozakomórkowego i odpowiada za utrzymanie odpowiedniego ciśnienia osmotycznego oraz równowagi wodnej organizmu. Nagłe zmiany stężenia sodu mogą prowadzić do bólu głowy, osłabienia, zaburzeń koncentracji, a w skrajnych przypadkach do drżeń i drgawek. Ponieważ sód występuje powszechnie w soli kuchennej i produktach przetworzonych, w praktyce częściej problemem okazuje się jego nadmiar niż niedobór, ale do utraty sodu może dochodzić przy dużej potliwości oraz w przebiegu wymiotów i biegunek.

Drżenie mięśni – jak rozpoznać, kiedy to kwestia elektrolitów

Drżenie mięśni spowodowane niedoborem elektrolitów zwykle ma charakter okresowy i pojawia się w określonych sytuacjach: po intensywnym wysiłku fizycznym, w upalne dni, po epizodach biegunki lub wymiotów, przy długotrwałym stresie, nieprzespanych nocach czy gwałtownych zmianach w diecie. Osoby, u których dominującym problemem jest niedobór magnezu, często zgłaszają drżenie powiek, uczucie „przeskakiwania” mięśni w łydkach, a także uczucie wewnętrznego niepokoju i szybszego męczenia się. Przy niedoborze potasu pojawiają się skurcze, osłabienie, obniżona tolerancja wysiłku, czasami kołatania serca. Deficyt wapnia może dawać bardziej nasilone objawy neurologiczne, w tym tężyczkę.

Na drżenie mięśni warto spojrzeć w szerszym kontekście. Jeżeli towarzyszy mu przewlekłe zmęczenie, problemy z koncentracją, bóle głowy, wahania nastroju, zaburzenia snu czy nawracające skurcze, istnieje duże prawdopodobieństwo, że dieta nie pokrywa zapotrzebowania na kluczowe elektrolity lub że ich utrata z organizmu jest zwiększona. U sportowców i osób pracujących fizycznie problem nasila się wskutek obfitego pocenia, które powoduje utratę nie tylko wody, ale także sodu, potasu, magnezu i innych minerałów. Z kolei u osób odchudzających się drżenie mięśni może być sygnałem, że stosowana dieta jest zbyt restrykcyjna, jednostronna lub oparta na produktach niskiej jakości odżywczej.

Niepokojące jest drżenie mięśni, które pojawia się nagle, ma rosnące nasilenie, obejmuje duże grupy mięśni lub współistnieje z innymi objawami neurologicznymi: zaburzeniami mowy, widzenia, silnymi bólami głowy, sztywnością karku, zawrotami głowy, utratą przytomności. W takich przypadkach konieczna jest pilna konsultacja lekarska i dokładna diagnostyka. Również przewlekłe, nieustępujące drżenie, które utrudnia codzienne funkcjonowanie, wymaga oceny neurologa. Diagnostyka powinna obejmować m.in. badanie stężenia elektrolitów we krwi, ale także ocenę hormonów tarczycy, parametrów nerkowych, glukozy, a niekiedy specjalistyczne badania neurofizjologiczne.

Należy podkreślić, że choć suplementacja minerałów bywa bardzo pomocna, nie powinna zastępować profesjonalnej diagnozy, zwłaszcza gdy drżenie jest silne, długotrwałe lub towarzyszą mu inne poważne symptomy. Samodzielne sięganie po duże dawki suplementów, szczególnie potasu czy wapnia, może być niebezpieczne. Dlatego rozsądne jest połączenie konsultacji lekarskiej z opieką dietetyczną, która pomoże uporządkować sposób żywienia i dobrać właściwy sposób uzupełniania niedoborów.

Najczęstsze przyczyny niedoboru elektrolitów a styl życia i dieta

Niedobór elektrolitów rzadko pojawia się bez przyczyny. Zwykle jest efektem nakładających się czynników – zarówno tych związanych z chorobami, jak i z codziennymi nawykami. Na pierwszym miejscu warto wymienić nieprawidłową dietę. Współczesny model żywienia obfituje w produkty wysoko przetworzone, bogate w sód, cukry proste i tłuszcze nasycone, a ubogie w mikroelementy oraz błonnik. Niedostateczna ilość warzyw, owoców, pełnoziarnistych produktów zbożowych, orzechów i nasion skutkuje z czasem deficytem magnezu, potasu czy wapnia. Co więcej, monotonne diety eliminacyjne, stosowane bez kontroli specjalisty, dodatkowo zwiększają ryzyko braków pokarmowych.

Kolejnym ważnym czynnikiem jest odwodnienie lub niewłaściwe nawodnienie. Wiele osób pije za mało wody, jednocześnie nadużywa napojów słodzonych, energetyków czy dużych ilości kawy. Kofeina ma działanie moczopędne, co w nadmiarze może przyczyniać się do zwiększonej utraty wody i minerałów. Podobnie alkohol – wypijany regularnie, nawet w umiarkowanych ilościach – sprzyja wypłukiwaniu magnezu i potasu. Połączenie małej podaży w diecie i nadmiernej utraty przez nerki czy pot powoduje, że organizm stopniowo wchodzi w stan niedoboru, który objawia się m.in. drżeniem mięśni.

Znaczenie ma również poziom aktywności fizycznej. Intensywny trening zwiększa zapotrzebowanie na elektrolity, szczególnie w warunkach wysokiej temperatury otoczenia. Niewłaściwe strategie żywieniowe – trening na czczo bez odpowiedniej podaży płynów i minerałów, zbyt mała regeneracja, brak posiłku potreningowego bogatego w składniki mineralne – sprzyjają grypie mięśniowej, skurczom i drżeniom. Jest to szczególnie widoczne u osób rozpoczynających przygodę ze sportem, które jednocześnie wprowadzają radykalne diety odchudzające.

Nie można pominąć roli stresu i obciążenia psychicznego. Przewlekły stres zwiększa wydzielanie hormonów takich jak kortyzol i adrenalina, co wpływa na metabolizm węglowodanów, sodu i wody. Nadmierne pobudzenie układu współczulnego może prowadzić do zmian w wydalaniu minerałów przez nerki, a także do zaburzeń snu. Niewyspanie i permanentne napięcie z kolei nasilają objawy takie jak drżenie rąk, powiek, uczucie roztrzęsienia. W takiej sytuacji sama suplementacja minerałów może okazać się niewystarczająca, jeżeli nie zostaną wprowadzone zmiany w trybie życia i sposobach radzenia sobie ze stresem.

Wśród medycznych przyczyn niedoboru elektrolitów znajdują się choroby przewodu pokarmowego przebiegające z przewlekłą biegunką lub wymiotami, choroby nerek, zaburzenia hormonalne (np. nadczynność przytarczyc, hiperaldosteronizm), a także stosowanie niektórych leków: diuretyków, środków przeczyszczających, niektórych antybiotyków czy leków przeciwpadaczkowych. W takich sytuacjach współpraca lekarza i dietetyka jest niezbędna, aby odpowiedzieć zarówno na potrzeby terapeutyczne, jak i żywieniowe pacjenta.

Jak dieta może zapobiegać drżeniu mięśni związanemu z niedoborem elektrolitów

Prawidłowo skomponowana dieta jest jednym z najskuteczniejszych narzędzi w profilaktyce drżenia mięśni na tle niedoboru elektrolitów. Kluczowa jest regularność posiłków, różnorodność produktów oraz świadomy dobór źródeł minerałów. W planie żywienia powinny znaleźć się codziennie warzywa i owoce – najlepiej w kilku porcjach w ciągu dnia, aby równomiernie dostarczać potas, magnez, witaminy i przeciwutleniacze. Szczególnie bogate w potas są pomidory, ziemniaki, banany, morele, a także zielone warzywa liściaste. Magnez znajdziemy obficie w orzechach, pestkach, pełnoziarnistych produktach zbożowych, kakao oraz roślinach strączkowych.

Wapń, oprócz tradycyjnych produktów mlecznych, można pozyskać także z napojów roślinnych wzbogacanych w ten pierwiastek, z sezamu, migdałów, nasion chia, a także z warzyw kapustnych. Ważne jest, aby pamiętać o roli witaminy D, która reguluje wchłanianie wapnia z przewodu pokarmowego – bez jej odpowiedniej podaży i właściwego poziomu we krwi trudno o stabilną gospodarkę wapniową. Sód natomiast, ze względu na powszechne nadużywanie soli, rzadko wymaga zwiększania podaży. Bardziej istotne jest ograniczenie produktów silnie dosalanych i przetworzonych, aby nie zaburzać równowagi pomiędzy sodem a innymi elektrolitami.

Istotna jest także jakość nawodnienia. Najlepszym wyborem na co dzień jest woda – zarówno niskozmineralizowana, jak i średniozmineralizowana, dobrana indywidualnie do potrzeb organizmu. W przypadku osób aktywnych fizycznie, trenujących intensywnie, wskazane może być sięganie po naturalne wody mineralne o wyższej zawartości magnezu czy wapnia. Napoje izotoniczne powinny być stosowane z rozwagą – mają swoje miejsce zwłaszcza przy dłuższym, wyczerpującym wysiłku, ale nie są niezbędne podczas lekkiej aktywności. Należy także unikać traktowania słodzonych napojów gazowanych czy energetyków jako sposobu na uzupełnienie płynów, ponieważ ich skład sprzyja raczej zaburzeniom metabolicznym niż przywróceniu równowagi mineralnej.

W planowaniu jadłospisu warto uwzględnić produkty zawierające jednocześnie kilka kluczowych minerałów oraz białko, które wspiera regenerację mięśni po wysiłku. Przykłady to: kasza gryczana z warzywami, owsianka na mleku lub napoju roślinnym z dodatkiem orzechów, sałatki z nasionami, potrawy z roślin strączkowych połączonych z zbożami. Tak skomponowane posiłki sprzyjają stabilizacji poziomu energii w ciągu dnia, zapobiegają gwałtownym spadkom glukozy i zmniejszają ryzyko nagłego drżenia czy osłabienia mięśniowego. W przypadku osób, u których drżenie mięśni nasila się po długich przerwach między posiłkami, pomocne może być zwiększenie liczby mniejszych porcji w ciągu dnia.

Rola suplementów i diagnostyki laboratoryjnej

Choć podstawą powinna być zawsze dieta, suplementy mineralne mogą stanowić wartościowe uzupełnienie, zwłaszcza gdy potwierdzono niedobory w badaniach laboratoryjnych lub gdy istnieją czynniki zwiększające zapotrzebowanie. W praktyce najczęściej sięga się po preparaty magnezu, niekiedy łączone z witaminą B6, wapniem czy potasem. Ważne jest jednak, aby ich dobór i dawkowanie były indywidualnie dopasowane. Nadmierne ilości potasu mogą być groźne szczególnie u osób z chorobami nerek, a zbyt wysokie dawki wapnia, stosowane przez dłuższy czas, mogą sprzyjać kamicy nerkowej, zaburzeniom rytmu serca czy zachwianiom równowagi innych minerałów.

Przed włączeniem suplementacji, zwłaszcza na własną rękę, warto wykonać badania krwi obejmujące poziom podstawowych elektrolitów: sodu, potasu, wapnia, magnezu, a także kreatyninę i eGFR w celu oceny wydolności nerek. U niektórych pacjentów zasadne jest poszerzenie diagnostyki o oznaczenie poziomu fosforu, albuminy, witaminy D, hormonów tarczycy. Takie podejście pozwala nie tylko wykryć ewentualne niedobory, ale również zidentyfikować choroby, które mogą być pierwotną przyczyną problemów. Interpretacja wyników powinna być dokonana w kontekście objawów klinicznych, stylu życia i stosowanych leków.

Zaletą dobrze zaplanowanej suplementacji, prowadzonej pod kontrolą specjalisty, jest możliwość szybszego wyrównania niedoborów, co często przynosi odczuwalną ulgę w postaci zmniejszenia częstotliwości drżenia mięśni, poprawy jakości snu, redukcji uczucia zmęczenia. Jednocześnie należy pamiętać, że suplementy nie zastępują zmiany nawyków żywieniowych. Jeśli dieta pozostaje uboga w minerały, a styl życia generuje ciągłe straty elektrolitów, problem będzie nawracał po odstawieniu preparatów. Dlatego optymalne podejście łączy korektę sposobu odżywiania, odpowiednie nawodnienie, pracę nad zarządzaniem stresem oraz – jeśli to konieczne – modyfikację farmakoterapii pod okiem lekarza.

W tym kontekście szczególnie cenna jest współpraca interdyscyplinarna: lekarz odpowiada za diagnozę i leczenie chorób podstawowych, natomiast dietetyk pomaga przełożyć zalecenia na praktyczne rozwiązania na talerzu. Dzięki temu pacjent nie tylko wie, jakie suplementy przyjmować, ale przede wszystkim rozumie, jak na co dzień komponować posiłki i planować aktywność, aby utrzymać stabilny poziom elektrolitów i zminimalizować ryzyko występowania drżeń mięśniowych.

Jak Mój Dietetyk może pomóc przy drżeniu mięśni i zaburzeniach elektrolitowych

Profesjonalna opieka dietetyczna w przypadku drżenia mięśni i podejrzenia niedoboru elektrolitów ma kilka wymiarów. Po pierwsze, dietetyk dokonuje szczegółowego wywiadu żywieniowego i zdrowotnego, analizując dotychczasowe nawyki, sposób nawodnienia, poziom aktywności fizycznej, przyjmowane leki i suplementy. Pozwala to zidentyfikować potencjalne źródła problemu, takie jak zbyt mała ilość warzyw i owoców w diecie, nadmiar kofeiny lub alkoholu, nieregularne posiłki czy restrykcyjne diety odchudzające. Po drugie, we współpracy z lekarzem, dietetyk może zasugerować wykonanie konkretnych badań laboratoryjnych, aby obiektywnie ocenić stan gospodarki mineralnej.

Na podstawie zebranych informacji przygotowywany jest spersonalizowany plan żywieniowy, który uwzględnia nie tylko uzupełnienie niedoborów, ale także preferencje smakowe, tryb dnia, ewentualne choroby towarzyszące oraz cel pacjenta – czy jest nim redukcja masy ciała, poprawa formy sportowej, czy ogólna poprawa samopoczucia. Taki plan uwzględnia odpowiednie źródła magnezu, potasu, wapnia i innych składników, dba o właściwą podaż białka, zdrowych tłuszczów oraz węglowodanów złożonych. Dzięki temu organizm otrzymuje wszystkie niezbędne elementy do prawidłowego funkcjonowania, a ryzyko drżenia mięśni z powodu niedoboru elektrolitów ulega znacznemu zmniejszeniu.

Mój Dietetyk oferuje konsultacje dietetyczne dotyczące zaburzeń gospodarki elektrolitowej i drżenia mięśni w swoich gabinetach dietetycznych w całym kraju oraz w formie konsultacji online. To rozwiązanie szczególnie wygodne dla osób, które mieszkają daleko od większych miast, mają ograniczony czas lub preferują kontakt zdalny. Konsultacje online umożliwiają równie dokładną analizę nawyków, pracę na dzienniczku żywieniowym, omawianie wyników badań i modyfikowanie planu żywienia w zależności od postępów. W razie potrzeby dietetyk pomaga także w doborze odpowiednich suplementów i ustaleniu ich racjonalnego dawkowania, w oparciu o wyniki badań i zalecenia lekarza.

Współpraca z zespołem Mój Dietetyk ma również wymiar edukacyjny. Pacjent dowiaduje się, jak samodzielnie oceniać swoje talerze pod kątem zawartości kluczowych minerałów, jak czytać etykiety produktów, kiedy i w jaki sposób sięgać po napoje izotoniczne, a kiedy wystarczy zwykła woda czy naturalne źródła elektrolitów. Edukacja w tym zakresie pozwala na utrwalenie zdrowych nawyków i zmniejsza ryzyko nawrotów problemu. Dzięki temu drżenie mięśni nie jest traktowane tylko jako kłopotliwy objaw do „zagłuszenia” suplementem, ale jako sygnał wymagający zrozumienia i kompleksowego podejścia.

FAQ – najczęstsze pytania dotyczące drżenia mięśni i niedoboru elektrolitów

  • Czy każde drżenie mięśni oznacza niedobór elektrolitów?
    Nie, drżenie mięśni może mieć różne przyczyny. Niedobór elektrolitów jest jedną z częstszych, ale drżenie może wynikać także z chorób neurologicznych, zaburzeń tarczycy, skutków ubocznych leków, nadmiernego stresu czy przemęczenia. Jeśli drżenie jest silne, nagłe, utrzymuje się długo lub towarzyszą mu inne objawy, konieczna jest konsultacja lekarska i diagnostyka, w tym ocena stężenia elektrolitów we krwi.
  • Jakie badania warto wykonać przy podejrzeniu niedoboru elektrolitów?
    Podstawą są badania krwi obejmujące poziom sodu, potasu, wapnia, magnezu, a także kreatyniny i eGFR w celu oceny pracy nerek. W zależności od objawów lekarz może rozszerzyć diagnostykę o fosfor, witaminę D, hormony tarczycy, parametry wątrobowe. Wyniki badań powinny być interpretowane w kontekście objawów klinicznych, stylu życia i diety. Na ich podstawie można bezpieczniej dobrać suplementację i zalecenia żywieniowe.
  • Czy mogę samodzielnie suplementować magnez na drżenie mięśni?
    Suplementacja magnezu jest często pomocna przy łagodnych drżeniach czy skurczach mięśni, zwłaszcza gdy dieta jest uboga w ten minerał. Jednak warto wcześniej skonsultować się ze specjalistą, zwłaszcza jeśli przyjmujesz leki, masz choroby nerek lub inne schorzenia przewlekłe. Nadmierne dawki, choć rzadko niebezpieczne u osób z prawidłową funkcją nerek, mogą powodować biegunkę i dyskomfort. Kluczowe jest równoległe wprowadzenie zmian w diecie.
  • Jaką rolę odgrywa nawodnienie w zapobieganiu drżeniu mięśni?
    Odpowiednie nawodnienie pomaga utrzymać stabilne stężenie elektrolitów we krwi i płynach ustrojowych. Odwodnienie nasila utratę minerałów, zaburza termoregulację i zwiększa obciążenie serca, co sprzyja skurczom i drżeniom mięśni. Warto pić wodę regularnie w ciągu dnia, a przy intensywnym wysiłku lub upale zwiększyć jej ilość. U osób aktywnych przydatne mogą być naturalne wody mineralne zawierające magnez i wapń, a napoje słodzone powinny być ograniczane.
  • W jaki sposób dietetyk może pomóc przy problemie drżenia mięśni?
    Dietetyk analizuje Twój sposób żywienia, nawodnienie, styl życia i wyniki badań, aby ocenić ryzyko niedoboru elektrolitów. Na tej podstawie tworzy indywidualny plan diety, dobiera produkty bogate w magnez, potas, wapń i inne składniki, a także pomaga w racjonalnym włączeniu suplementów, jeśli są potrzebne. Wspólnie pracujecie nad zmianą nawyków tak, aby zminimalizować drżenie mięśni i poprawić ogólne samopoczucie, uwzględniając Twoje cele zdrowotne i preferencje.
  • Czy Mój Dietetyk oferuje pomoc także online w zakresie niedoboru elektrolitów?
    Tak, Mój Dietetyk prowadzi konsultacje zarówno w stacjonarnych gabinetach dietetycznych w kraju, jak i w formie spotkań online. Podczas wizyty zdalnej możliwe jest szczegółowe omówienie objawów, sposobu żywienia, stylu życia oraz wyników badań. Na tej podstawie dietetyk przygotowuje indywidualny plan żywieniowy i w razie potrzeby modyfikuje go w kolejnych kontaktach. Dzięki temu wsparcie w zakresie zaburzeń elektrolitowych i drżenia mięśni jest dostępne niezależnie od miejsca zamieszkania.
Powrót Powrót