Analiza składu ciała u dietetyka to jedno z najważniejszych narzędzi, które pozwala realnie ocenić stan zdrowia, skuteczność dotychczasowego sposobu odżywiania oraz dobrać terapię żywieniową dopasowaną do konkretnej osoby. Sama masa ciała mówi bardzo niewiele – dopiero poznanie proporcji tkanki tłuszczowej, mięśniowej, zawartości wody czy stopnia otłuszczenia narządów wewnętrznych pozwala na świadome podejście do odchudzania, budowania masy mięśniowej czy profilaktyki chorób dietozależnych. Poniższy artykuł wyjaśnia, na czym polega analiza składu ciała, jak wyglądają poszczególne pomiary, jak interpretować wyniki i dlaczego warto wykonywać badanie regularnie, najlepiej pod okiem specjalisty. Na końcu znajdziesz także odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania oraz informację, jak z takiej konsultacji skorzystać w sieci gabinetów Mój Dietetyk i podczas konsultacji online.
Na czym polega analiza składu ciała u dietetyka
Analiza składu ciała to badanie, którego celem jest określenie, z jakich tkanek i w jakich proporcjach zbudowany jest organizm. W przeciwieństwie do zwykłego ważenia, nie interesuje nas jedynie wynik w kilogramach, ale przede wszystkim procent tkanki tłuszczowej, ilość masy mięśniowej, stopień nawodnienia, ilość tkanki tłuszczowej wisceralnej, a nawet przybliżony poziom przemiany materii. U dietetyka badanie to wykonywane jest zazwyczaj za pomocą analizatora bioimpedancji elektrycznej (BIA). Urządzenie przepuszcza przez ciało bardzo słaby, niewyczuwalny prąd o określonej częstotliwości i na podstawie oporu tkanek (impedancji) wylicza ich udział procentowy.
Tkanka tłuszczowa stawia inny opór niż mięśnie czy woda, dzięki czemu nowoczesne analizatory pozwalają uzyskać bardzo dokładne dane. W zależności od klasy urządzenia można otrzymać pomiary dla całego ciała lub segmentowe – osobno dla kończyn, tułowia czy nawet określonych partii. Dla dietetyka są to niezwykle cenne informacje, które umożliwiają ocenę nie tylko ogólnego stopnia otłuszczenia, ale także dystrybucji tłuszczu w organizmie. To kluczowe w profilaktyce chorób sercowo‑naczyniowych, cukrzycy typu 2 czy zespołu metabolicznego.
W gabinecie dietetycznym analiza składu ciała przebiega szybko i bezboleśnie. Pacjent staje boso na platformie analizatora, często trzymając dodatkowo elektrody w dłoniach. Badanie trwa kilkanaście sekund, a wynik prezentowany jest na wydruku lub ekranie komputera. Dietetyk objaśnia poszczególne parametry, porównuje je z wartościami referencyjnymi i odnosi do wieku, płci, stylu życia i celów pacjenta. To moment, w którym ogólny cel typu „chcę schudnąć” przekształca się w konkretny, mierzalny plan pracy nad składem ciała.
Ważne jest, aby pamiętać, że nawet najlepszy analizator nie jest urządzeniem diagnostycznym w rozumieniu medycznym – nie zastępuje badań krwi, obrazowych czy konsultacji lekarskiej. Jego siłą jest natomiast możliwość monitorowania zmian w czasie oraz wychwycenia niepokojących tendencji, takich jak szybki spadek masy mięśniowej, zatrzymywanie wody czy wzrost otłuszczenia trzewnego. Dlatego tak duże znaczenie ma regularne powtarzanie badania u tego samego dietetyka, w zbliżonych warunkach pomiaru.
Rodzaje parametrów ocenianych podczas analizy składu ciała
Standardowy wynik analizy składu ciała obejmuje kilka podstawowych parametrów, które są wspólne dla większości urządzeń. W zależności od klasy analizatora oraz wiedzy dietetyka interpretacja może być jednak znacznie bardziej szczegółowa. Poniżej opis najważniejszych elementów, z którymi pacjent spotyka się najczęściej.
Masa ciała – to podstawowy, ale wbrew pozorom najmniej precyzyjny wskaźnik. Sam wynik w kilogramach niewiele mówi o kondycji organizmu, ponieważ nie informuje, ile z tej masy stanowi tłuszcz, a ile mięśnie czy woda. Dietetyk patrzy na masę ciała głównie w kontekście zmian w czasie oraz w zestawieniu z innymi parametrami.
Procentowa zawartość tkanki tłuszczowej – kluczowy wskaźnik przy odchudzaniu i ocenie ryzyka zdrowotnego. Określa, jaka część całkowitej masy ciała to tłuszcz. Zakres wartości uznawanych za prawidłowe różni się w zależności od płci, wieku oraz poziomu aktywności. Zbyt wysoki procent tłuszczu wiąże się z większym ryzykiem chorób metabolicznych, zbyt niski może zaburzać gospodarkę hormonalną i odporność.
Masa mięśni szkieletowych – informuje o ilości tkanki mięśniowej, głównie tej odpowiedzialnej za aktywność ruchową. To jeden z najważniejszych parametrów, ponieważ mięśnie zużywają energię nawet w spoczynku, wpływają na tempo przemiany materii, stabilizację stawów, postawę i ogólną sprawność. U osób odchudzających się celem jest zwykle utrzymanie lub zwiększenie masy mięśniowej przy równoczesnej redukcji tłuszczu.
Tkanka tłuszczowa wisceralna – to tłuszcz gromadzący się wewnątrz jamy brzusznej, otaczający narządy. Ma inne właściwości metaboliczne niż tłuszcz podskórny i jest szczególnie niebezpieczny dla zdrowia. Wysoki poziom tłuszczu wisceralnego koreluje z nadciśnieniem, insulinoopornością, podwyższonym cholesterolem i zwiększonym ryzykiem zawału czy udaru. Dietetyk przywiązuje do tego wskaźnika szczególną uwagę, zwłaszcza u osób z otyłością brzuszną.
Całkowita zawartość wody w organizmie – wyrażana zwykle w procentach. Prawidłowy poziom nawodnienia ma ogromne znaczenie dla pracy układu krążenia, termoregulacji, funkcji nerek oraz wydolności fizycznej. Zbyt niski poziom wody może świadczyć o przewlekłym odwodnieniu, natomiast zbyt wysoki może być powiązany np. z obrzękami, zaburzeniami krążenia czy przyjmowaniem niektórych leków.
Beztłuszczowa masa ciała – obejmuje wszystko poza tłuszczem: mięśnie, kości, wodę, organy wewnętrzne. Ten wskaźnik wraz z masą mięśni i poziomem wody pomaga ocenić realną kondycję organizmu. U sportowców lub osób aktywnych fizycznie wysoka beztłuszczowa masa ciała to pozytywny efekt treningów.
Szacunkowa zawartość mineralna kości – w niektórych urządzeniach pojawia się jako osobny parametr. Nie zastępuje densytometrii (badania gęstości mineralnej kości), ale może dostarczyć wstępnych informacji o stanie tkanki kostnej. Jest to szczególnie przydatne u kobiet w okresie okołomenopauzalnym oraz osób o niskiej masie ciała.
Podstawowa przemiana materii (PPM) – określa ilość energii, jaką organizm wydatkuje w stanie spoczynku, na podtrzymanie podstawowych funkcji życiowych. Dietetyk wykorzystuje ten parametr do obliczenia całkowitego dziennego zapotrzebowania energetycznego i odpowiedniego dobrania kaloryczności diety. PPM zależy m.in. od wieku, płci, wzrostu, masy ciała oraz przede wszystkim ilości tkanki mięśniowej.
W nowoczesnych gabinetach parametry te mogą być uzupełnione o dodatkowe wskaźniki, takie jak indeks masy ciała (BMI), wskaźnik WHR (stosunek obwodu talii do bioder), analiza segmentowa (osobno dla każdej kończyny i tułowia), a nawet poziom otłuszczenia narządów wewnętrznych w skali punktowej. Im dokładniejszy wynik, tym precyzyjniej można zaplanować strategię żywieniową oraz treningową.
Jak przygotować się do analizy składu ciała
Aby wynik badania składu ciała był wiarygodny i porównywalny w czasie, ważne jest odpowiednie przygotowanie. Dietetyk zwykle przekazuje zalecenia przed pierwszą wizytą, ale warto znać najważniejsze zasady. Nieprzestrzeganie ich może prowadzić do zafałszowania pomiaru, zwłaszcza w zakresie poziomu wody, procentu tkanki tłuszczowej oraz masy mięśniowej.
Na około 2–3 godziny przed badaniem nie należy spożywać obfitych posiłków ani wypijać dużej ilości płynów. Pełny żołądek, zwiększone krążenie krwi w przewodzie pokarmowym oraz zmienione nawodnienie mogą zakłócić pomiar. Dobrze jest też unikać intensywnego wysiłku fizycznego w dniu badania oraz dzień wcześniej – trening wpływa na przepływ krwi, temperaturę ciała i rozkład płynów w tkankach.
Przed wejściem na analizator trzeba zdjąć buty i skarpetki, a w miarę możliwości także metalową biżuterię, zegarek czy pasek. Badanie powinno odbywać się w lekkim ubraniu, bez ciężkich elementów. U kobiet zaleca się, aby unikać wykonywania pomiaru w okresie okołomiesiączkowym, ponieważ gospodarka wodna organizmu jest wtedy zaburzona i wynik może nie odzwierciedlać typowego stanu.
Osoby przyjmujące leki wpływające na gospodarkę wodno‑elektrolitową (np. diuretyki) lub cierpiące na choroby serca, nerek czy wątroby powinny poinformować o tym dietetyka. Niektóre stany medyczne mogą wymagać szczególnej ostrożności w interpretacji wyników, a u osób z rozrusznikiem serca czy wszczepionymi urządzeniami elektronicznymi analiza BIA bywa przeciwwskazana. W takich sytuacjach dietetyk dobiera alternatywne metody oceny składu ciała, np. pomiary antropometryczne, fałdomierz czy zdjęcia sylwetki.
Istotna jest również regularność i powtarzalność warunków badania. Najlepiej wykonywać analizę o zbliżonej porze dnia, w podobnym stanie nawodnienia i po porównywalnej aktywności. Dzięki temu kolejne wyniki będzie można uczciwie porównywać, śledząc postęp kuracji. Dietetyk z sieci Mój Dietetyk zwykle zapisuje nie tylko wartości liczbowe, ale także okoliczności pomiaru, co ułatwia późniejszą ocenę.
Interpretacja podstawowych wyników analizy składu ciała
Sam wydruk z analizatora niewiele znaczy bez prawidłowej interpretacji. To właśnie rola dietetyka polega na przełożeniu cyfr i wykresów na konkretne wnioski oraz zalecenia dla pacjenta. Interpretacja uwzględnia wiek, płeć, wzrost, styl życia, aktywność fizyczną, przebyte choroby oraz cel, z jakim osoba zgłasza się do gabinetu.
Jeśli głównym celem jest redukcja masy ciała, dietetyk zwraca szczególną uwagę na procent tkanki tłuszczowej oraz jej lokalizację. U osoby z nadwagą przy umiarkowanie podwyższonym BMI, ale wysokim otłuszczeniem wisceralnym, ryzyko zdrowotne może być wyższe niż u kogoś cięższego, ale z większym udziałem mięśni. Dlatego w planie dietetycznym kładzie się nacisk na zmniejszenie poziomu tłuszczu trzewnego, a nie wyłącznie na utratę kilogramów.
W przypadku osób aktywnych fizycznie, trenujących siłowo lub wyczynowo, kluczowe stają się parametry dotyczące masy mięśniowej, beztłuszczowej masy ciała i poziomu nawodnienia. Niekiedy waga ciała może rosnąć, ale zwiększa się przede wszystkim ilość mięśni, przy spadku tkanki tłuszczowej. Dla laika może to być mylące, jednak dietetyk wyjaśnia, że jest to pozytywna zmiana kompozycji ciała i dowód skuteczności treningu oraz diety.
U osób starszych szczególną uwagę zwraca się na ryzyko sarkopenii, czyli utraty masy i siły mięśniowej związanej z wiekiem. Spadek mięśni przy względnie stałej masie ciała może świadczyć o niedożywieniu białkowo‑energetycznym, braku aktywności fizycznej lub chorobie przewlekłej. W takiej sytuacji głównym celem interwencji dietetycznej staje się wzmocnienie organizmu, a niekoniecznie redukcja masy ciała.
Częstym błędem jest skupianie się jedynie na wartościach mieszczących się w tzw. normach. Dietetyk zwraca uwagę, że normy populacyjne nie zawsze są idealnym punktem odniesienia – ważniejszy bywa trend zmian u konkretnej osoby. Jeśli procent tkanki tłuszczowej systematycznie maleje, a masa mięśni rośnie lub pozostaje stabilna, to znak, że obrana strategia żywieniowa działa, nawet jeśli do „książkowych” wartości jeszcze daleko.
Oceniając gospodarkę wodną organizmu, specjalista porównuje poziom nawodnienia z poprzednimi pomiarami, porą dnia i aktualnym samopoczuciem pacjenta. Wahania wody mogą odpowiadać za krótkotrwałe skoki masy ciała, które nie mają nic wspólnego ze zmianą tkanki tłuszczowej. Wyjaśnienie tego mechanizmu pacjentowi często zmniejsza frustrację i zapobiega zbyt pochopnym ocenom skuteczności diety.
Znaczenie analizy składu ciała w planowaniu diety i treningu
Analiza składu ciała jest punktem wyjścia do stworzenia indywidualnego planu żywieniowego oraz ewentualnie planu aktywności fizycznej. Dzięki niej dietetyk może określić, jaka część masy ciała jest do zredukowania, ile mięśni warto zbudować, a także jaki poziom tkanki tłuszczowej będzie optymalny dla zdrowia i samopoczucia pacjenta. Taki plan jest nieporównywalnie skuteczniejszy niż ogólne zalecenia dietetyczne oparte wyłącznie na BMI czy deklarowanej masie ciała.
Przykładowo, dwie osoby o tej samej wadze i wzroście mogą mieć zupełnie inny skład ciała. Jedna może mieć wysoki udział tkanki tłuszczowej i niską masę mięśniową, druga odwrotnie. U pierwszej głównym celem będzie redukcja tłuszczu z jednoczesnym wzmocnieniem mięśni poprzez odpowiednią podaż białka i umiarkowaną aktywność fizyczną. U drugiej istotne może być lekkie zwiększenie kaloryczności diety przy zachowaniu wysokiej jakości składników, aby wspierać regenerację i rozwój mięśni, niekoniecznie redukując masę ciała.
Analiza składu ciała pomaga również dobrać realne tempo odchudzania. Zbyt agresywne deficyty kaloryczne prowadzą często do szybkiej utraty mięśni i wody, podczas gdy tkanka tłuszczowa spada wolniej. Wydruk z analizatora pozwala ocenić, czy proces przebiega prawidłowo – jeśli wraz ze spadkiem wagi rośnie udział mięśni w masie ciała lub pozostaje stabilny, to znak, że strategia jest bezpieczna. W przeciwnym razie dietetyk modyfikuje jadłospis, zwiększa podaż białka, proponuje zmianę rodzaju treningu lub częstotliwości posiłków.
Osobną grupą są pacjenci z chorobami przewlekłymi, takimi jak cukrzyca typu 2, nadciśnienie, choroby serca, niektóre zaburzenia hormonalne czy choroby autoimmunologiczne. U takich osób analiza składu ciała pozwala monitorować wpływ diety i leczenia na organizm. Zmniejszenie tłuszczu wisceralnego, poprawa nawodnienia i wzrost masy mięśniowej przekładają się wprost na lepszą kontrolę glikemii, ciśnienia tętniczego czy profilu lipidowego. Dzięki regularnym pomiarom dietetyk może szybciej wychwycić niekorzystne zmiany i wprowadzić korekty w planie żywieniowym.
W praktyce oznacza to, że analiza składu ciała jest nie tylko narzędziem diagnostycznym w rozumieniu dietetycznym, ale też motywacyjnym. Widoczne na wydruku zmiany – spadek procentu tkanki tłuszczowej, wzrost mięśni, poprawa nawodnienia – są dla wielu osób silniejszym bodźcem do kontynuowania diety niż sam spadek masy ciała. Pacjent widzi konkretne efekty swojej pracy, co zmniejsza ryzyko rezygnacji po pierwszych trudnościach.
Rola dietetyka w omawianiu i monitorowaniu wyników
Profesjonalna interpretacja wyników analizy składu ciała to jedno, ale równie ważny jest sposób, w jaki dietetyk przekazuje te informacje pacjentowi. Dobry specjalista nie ogranicza się do odczytania liczb, ale tłumaczy, co one oznaczają, jakie są priorytety oraz jak realistyczne są oczekiwane zmiany. Wspólnie z pacjentem ustala cele krótkoterminowe i długoterminowe, np. określony spadek procentu tkanki tłuszczowej w ciągu kilku miesięcy czy poprawa masy mięśniowej w wybranych partiach ciała.
Bardzo ważny jest sposób komunikacji. Wynik analizy bywa źródłem silnych emocji – wstyd, zaskoczenie, a czasem niedowierzanie są naturalne. Zadaniem dietetyka jest wsparcie, nie ocenianie. Liczby mają być punktem wyjścia do zmiany, a nie powodem do krytyki. Dlatego w dobrych gabinetach, takich jak Mój Dietetyk, wywiad zdrowotno‑żywieniowy i analiza składu ciała traktowane są jako element całościowego procesu, a nie jednorazowe „ważenie”.
Monitorowanie wyników w czasie pozwala ocenić skuteczność wdrożonych zaleceń. Na kolejnych wizytach dietetyk porównuje aktualny skład ciała z wynikami sprzed kilku tygodni czy miesięcy. Jeśli zmiany są niewystarczające, wspólnie z pacjentem szuka przyczyn – mogą to być trudności w przestrzeganiu planu, czynniki emocjonalne, brak ruchu lub nieuświadomione nawyki, jak częste podjadanie. Dzięki temu proces dietoterapii staje się elastyczny i dostosowany do realnych możliwości danej osoby.
W praktyce oznacza to często wprowadzanie niewielkich, ale systematycznych korekt, a nie radykalne zmiany z dnia na dzień. Analiza składu ciała pełni tu funkcję obiektywnego „barometru”, który pokazuje, czy organizm pozytywnie odpowiada na wprowadzane modyfikacje. Jest też narzędziem edukacyjnym – pacjent uczy się, jak jego ciało reaguje na różne style odżywiania, poziom aktywności, ilość snu czy stresu.
Analiza składu ciała stacjonarnie i online – jak działa Mój Dietetyk
Sieć gabinetów Mój Dietetyk oferuje profesjonalne konsultacje dietetyczne z wykorzystaniem analizy składu ciała zarówno w placówkach stacjonarnych w całym kraju, jak i w formie konsultacji online. W gabinetach wykorzystuje się nowoczesne analizatory, które pozwalają na szczegółową ocenę składu ciała, w tym pomiar tkanki tłuszczowej całkowitej i wisceralnej, masy mięśni szkieletowych, poziomu nawodnienia, beztłuszczowej masy ciała oraz podstawowej przemiany materii. Każdy pomiar omawiany jest indywidualnie, z uwzględnieniem stanu zdrowia i stylu życia pacjenta.
Podczas konsultacji online analiza składu ciała również może zostać włączona do procesu, choć technicznie wygląda to inaczej. Pacjent, który dysponuje domową wagą z analizą BIA, otrzymuje szczegółowe wskazówki dotyczące prawidłowego pomiaru, a następnie przekazuje wyniki dietetykowi. W przypadkach wymagających większej precyzji lub wątpliwości co do jakości domowego sprzętu, specjalista może zaproponować wykonanie analizy w jednym z gabinetów Mój Dietetyk lub w lokalnym punkcie medycznym, a wyniki omówić już zdalnie.
Niezależnie od formy spotkania, proces współpracy opiera się na podobnych zasadach: szczegółowy wywiad zdrowotny, analiza dotychczasowego sposobu odżywiania, omówienie wyników badania składu ciała oraz przygotowanie indywidualnego planu żywieniowego. Mój Dietetyk stawia na edukację i praktyczne rozwiązania, dzięki czemu pacjent nie tylko otrzymuje dietę, ale też rozumie, dlaczego dane zalecenia są dla niego korzystne. Regularne wizyty kontrolne – stacjonarne lub online – pozwalają monitorować postępy i modyfikować plan w razie potrzeby.
Najczęstsze błędy w interpretacji wyników przez pacjentów
Choć analizatory składu ciała stają się coraz bardziej dostępne, możliwość samodzielnego wykonania pomiaru nie oznacza jeszcze umiejętności jego prawidłowego odczytania. Jednym z najczęstszych błędów jest wyciąganie wniosków na podstawie jednego wyniku, bez uwzględnienia kontekstu. Pojedynczy pomiar to jedynie „fotografia” w danym momencie, na którą wpływ mają: ostatni posiłek, ilość wypitej wody, aktywność fizyczna czy nawet poziom stresu.
Innym typowym problemem jest skupianie się wyłącznie na wartości procentowej tkanki tłuszczowej, bez analizy masy mięśniowej i nawodnienia. Osoba, która odchudza się bardzo restrykcyjnie, może szybko tracić kilogramy, ale jeśli w wyniku spada głównie masa mięśni i wody, a udział tłuszczu nie zmienia się znacząco, to proces nie jest ani zdrowy, ani trwały. Bez wsparcia specjalisty łatwo przeoczyć ten niekorzystny schemat.
Często pacjenci porównują swoje wyniki z innymi, nie biorąc pod uwagę różnic w wieku, płci, aktywności czy uwarunkowaniach genetycznych. To, co u jednej osoby jest wartościami optymalnymi, u innej może być nieosiągalne lub nawet niekorzystne. Rolą dietetyka jest urealnienie oczekiwań i skupienie uwagi na indywidualnym postępie, a nie na porównywaniu się z innymi.
Należy też pamiętać, że analizatory mają pewien margines błędu, który może się różnić w zależności od modelu, stanu technicznego i sposobu użytkowania. Odczytanie wyniku z domowej wagi i potraktowanie go jako absolutnej prawdy bywa mylące. W gabinetach Mój Dietetyk wykorzystywany jest profesjonalny sprzęt, a każdy pomiar odbywa się zgodnie z procedurą, co minimalizuje ryzyko zafałszowań i pozwala na wiarygodne monitorowanie zmian w czasie.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Czy analiza składu ciała jest bezpieczna dla każdego?
Analiza składu ciała metodą bioimpedancji jest uznawana za bezpieczną dla większości osób, ponieważ wykorzystuje bardzo słaby prąd, niewyczuwalny dla człowieka. Istnieją jednak wyjątki, takie jak osoby z wszczepionym rozrusznikiem serca lub innymi urządzeniami elektronicznymi, u których badania BIA się nie wykonuje. Zawsze warto poinformować dietetyka o chorobach przewlekłych i implantach medycznych, aby dobrał odpowiednią metodę oceny składu ciała.
Jak często powinno się wykonywać analizę składu ciała?
Częstotliwość pomiarów zależy od celu oraz intensywności wprowadzanych zmian. Przy standardowym odchudzaniu lub pracy nad kompozycją ciała najczęściej wykonuje się analizę co 4–6 tygodni. Taki odstęp pozwala zauważyć realne zmiany, a jednocześnie szybko reagować, jeśli postępy są zbyt wolne. Zbyt częste pomiary, np. co kilka dni, mogą prowadzić do niepotrzebnej frustracji, ponieważ krótkoterminowe wahania wynikają głównie ze zmian poziomu wody, a nie faktycznej utraty tłuszczu czy przyrostu mięśni.
Czy domowa waga z analizą składu ciała jest wiarygodna?
Domowe wagi z funkcją analizy składu ciała mogą być przydatnym narzędziem do monitorowania trendów, ale zwykle są mniej dokładne niż sprzęt używany w gabinetach dietetycznych. Ich wynik zależy od jakości urządzenia, stanu baterii, powierzchni, na której stoją, oraz sposobu użycia. Dlatego pojedynczych wartości nie należy traktować jako precyzyjnej diagnozy. W praktyce ważniejsze jest obserwowanie kierunku zmian w czasie i okresowe weryfikowanie wyników u specjalisty, np. w gabinecie Mój Dietetyk.
Czy przed analizą składu ciała muszę być na czczo?
Nie zawsze konieczne jest bycie całkowicie na czczo, ale zaleca się, aby od ostatniego większego posiłku minęły co najmniej 2–3 godziny. Pełny żołądek, duża ilość wypitych płynów czy świeżo wykonany wysiłek fizyczny mogą zaburzać rozkład wody w organizmie i wpływać na pomiar. Dla porównywalności wyników najlepiej wykonywać badanie o podobnej porze dnia, w zbliżonych warunkach. Dietetyk poinformuje, jak dokładnie przygotować się do wizyty, aby wynik był jak najbardziej miarodajny.
Czy Mój Dietetyk oferuje analizę składu ciała online?
Podczas konsultacji online dietetycy Mój Dietetyk mogą pracować zarówno na wynikach z profesjonalnych analiz wykonanych wcześniej w gabinecie, jak i na pomiarach z domowych urządzeń, jeśli pacjent takim dysponuje. Specjalista przekazuje instrukcje prawidłowego ważenia, pomaga interpretować otrzymane dane i łączy je z informacjami o stylu życia, wynikami badań oraz celem pacjenta. W razie potrzeby może zaproponować wizytę stacjonarną w jednym z gabinetów w kraju, aby uzupełnić diagnostykę i dokładniej ocenić skład ciała.