Dieta a PMS – co jeść, by złagodzić dolegliwości przedmiesiączkowe?

Autor: Urszula Stankiewicz-Stram

Dieta a PMS – co jeść, by złagodzić dolegliwości przedmiesiączkowe?

Czym jest zespół napięcia przedmiesiączkowego (PMS)?

Zespół napięcia przedmiesiączkowego (PMS, z ang. premenstrual syndrome) to zespół objawów fizycznych i psychicznych pojawiających się u kobiet na kilka dni przed miesiączką. Najczęściej odczuwane symptomy to ból piersi, wahania nastroju, drażliwość, obrzęk brzucha czy uczucie zmęczenia. Chociaż lekarze i naukowcy nie znają jeszcze wszystkich przyczyn PMS, przypisuje się go wahaniom hormonów (zwłaszcza poziomów estrogenów i progesteronu) oraz czynnikom genetycznym czy stresowi. Wiele kobiet szuka sposobów na złagodzenie dolegliwości, a odpowiednio dobrana dieta może w tym pomóc.

Dlaczego zbilansowana dieta wpływa na łagodzenie objawów PMS?

Dieta ma duży wpływ na nasz stan zdrowia i samopoczucie, także przed okresem. Różnorodna, dobrze zbilansowana dieta pomaga utrzymać stabilny poziom hormonów oraz zapobiega gwałtownym wahaniom glukozy we krwi. Dzięki temu redukuje się uczucie zmęczenia, wahania nastroju i inne dolegliwości. Na przykład niektóre badania sugerują, że kobiety spożywające dużo przetworzonych produktów, słodyczy i nasyconych tłuszczów odczuwają silniejsze objawy PMS. Z kolei jadłospis bogaty w warzywa, owoce, pełne ziarna i zdrowe tłuszcze może przynieść ulgę w postaci poprawy nastroju oraz zmniejszenia obrzęków i napięcia przed miesiączką.

Co ważne, utrzymanie prawidłowej masy ciała ma duże znaczenie. Silna nadwaga może sprzyjać zaburzeniom hormonalnym, a niedowaga – obniżać poziom energii i prowadzić do nieregularnych miesiączek. Dlatego warto dbać o proporcje spożywanych składników i aktywność fizyczną. Odpowiednia podaż białka, węglowodanów złożonych oraz zdrowych tłuszczów wpływa na równowagę hormonów płciowych i zapewnia stały dopływ energii. W zdrowej diecie warto zwiększyć udział warzyw, owoców i produktów pełnoziarnistych, które są bogate w błonnik oraz niezbędne witaminy i minerały. Regularne posiłki, zwłaszcza bazujące na pełnych ziarnach, chudym mięsie i tłuszczach roślinnych, mogą ograniczyć nagłe napady głodu i huśtawki nastroju przed krwawieniem.

W praktyce oznacza to, że posiłki warto planować z głową. Dobrze skomponowane śniadanie i obiad stabilizują poziom glukozy na dłużej, co łagodzi objawy typowe dla PMS. Równocześnie należy unikać obfitych, tuczących przekąsek czy fast-foodów. Wiele kobiet zauważa, że zmiana diety na bardziej naturalną, opartą na nieprzetworzonych produktach, przynosi ulgę w postaci mniejszej wrażliwości piersi, zmniejszonego obrzęku brzucha czy lepszego nastroju na kilka dni przed okresem. Odmiana codziennego jadłospisu może więc mieć zaskakująco korzystny wpływ na samopoczucie.

Najważniejsze składniki diety wspierające w czasie PMS

W okresie przedmiesiączkowym warto zwrócić szczególną uwagę na niektóre witaminy i minerały. Ich odpowiednie spożycie wpływa na funkcjonowanie układu nerwowego, mięśniowego i hormonalnego, a przez to na odczuwane objawy.

  • Magnez

Przede wszystkim warto zwrócić uwagę na magnez. Ten pierwiastek ma działanie rozluźniające mięśnie i wspomaga pracę układu nerwowego. Niedobór magnezu może powodować uczucie niepokoju, zawroty głowy czy bóle mięśni. Aby zwiększyć jego spożycie, sięgaj po produkty takie jak orzechy, pestki dyni, nasiona (dynia, słonecznik), pełnoziarniste pieczywo czy kakao. Dzięki temu możesz zmniejszyć ryzyko wystąpienia niedoborów magnezu i w naturalny sposób wspomóc organizm przed okresem.

  • Witamina B6

Kolejna ważna substancja to witamina B6. Uczestniczy ona w syntezie neuroprzekaźników, wpływając na poziom serotoniny, która reguluje nastrój. Wyższe spożycie witaminy B6 może pomóc zmniejszyć drażliwość i poprawić samopoczucie. Bogate źródła B6 to banany, awokado, ziemniaki, orzechy oraz brązowy ryż.

  • Wapń i witamina D

Nie można zapomnieć o wapniu i witaminie D, które działają wspólnie na stan mięśni i komórek nerwowych. Produkty mleczne (mleko, jogurt, sery) są dobrym źródłem wapnia, podobnie jak wzbogacane napoje roślinne, tofu czy nasiona sezamu. Wapń pomaga regulować skurcze mięśni i stabilizować napięcie nerwowe. Warto także zadbać o źródła witaminy D: powstaje ona w skórze pod wpływem słońca, ale znajduje się też w tłustych rybach (łosoś, śledź) i żółtkach jaj. Witamina D wspomaga wchłanianie wapnia, a jej optymalny poziom sprzyja właściwej regulacji hormonów płciowych. Jeśli trudno jest dostarczyć jej wystarczającą ilość z pożywienia i słońca (zwłaszcza jesienią czy zimą), warto poradzić się lekarza w sprawie suplementacji.

  • Omega-3 i witamina E

Równie istotne są zdrowe tłuszcze, zwłaszcza omega-3. Kwasy tłuszczowe omega-3 mają działanie przeciwzapalne i mogą ograniczać ból menstruacyjny. Znajdziesz je w tłustych rybach morskich (łosoś, makrela), oleju lnianym czy orzechach włoskich. Spożycie omega-3 może zmniejszać nasilenie bólów miesiączkowych i poprawiać nastrój, co korzystnie wpływa na komfort przed okresem.

  • Witamina E

Warto też zadbać o witaminę E i inne przeciwutleniacze. Występują one w warzywach liściastych, orzechach, pestkach dyni i olejach roślinnych. Pomagają one zwalczać wolne rodniki i redukują stany zapalne. Dzięki temu mogą niwelować obrzęki i bolesność ciała. Regularne spożywanie produktów bogatych w witaminę E (np. szpinaku, migdałów czy pestek słonecznika) to prosty sposób na wsparcie organizmu w tym trudnym okresie.

Jakie produkty spożywcze pomagają łagodzić PMS?

W codziennym jadłospisie warto uwzględnić takie produkty, które wspierają organizm przed miesiączką. Na śniadanie możesz wybrać owsiankę z owocami i orzechami. Owies dostarcza dużo błonnika i magnezu, a owoce – witamin i antyoksydantów. Dodatek nasion chia czy siemienia lnianego wzbogaci posiłek w zdrowe tłuszcze i dodatkowy błonnik.

Na obiad warto wybrać pełnoziarnisty makaron lub kaszę gryczaną z warzywami i chudym źródłem białka, jak kurczak, indyk czy ciecierzyca. Warzywa takie jak brokuły, kalafior czy jarmuż są bogate w żelazo, wapń i witaminy, a jednocześnie mają mało soli, co zapobiega obrzękom. Spożywanie warzyw obniża retencję wody, ponieważ zawierają mało sodu, a dużo potasu. W diecie przeciw-PMS nie powinno zabraknąć również świeżych owoców sezonowych (jabłka, banany, jagody), które dodadzą energii oraz błonnika pokarmowego, poprawiając trawienie i stabilizując poziom cukru we krwi.

Dobrym wyborem są też rośliny strączkowe, jak soczewica czy fasola, które zawierają białko roślinne, magnez i błonnik. Można je spożywać w zupie lub jako dodatek do sałatek. Podobnie orzechy, migdały i pestki (np. dyni, słonecznika) dostarczają zdrowych tłuszczów, magnezu i witamin – to świetna przekąska wspierająca dobry nastrój. Jogurt naturalny z dodatkiem cynamonu i miodu również może być pomocny – probiotyki wspierają florę jelitową, co pośrednio może wpływać na samopoczucie, a cynamon reguluje poziom cukru.

W diecie przy PMS sprawdza się także ciemna czekolada (zawierająca ponad 70% kakao) – w umiarkowanych ilościach dostarcza magnezu, poprawia nastrój i może zmniejszać apetyt na słodycze. Ważne jest jednak zachować umiar ze względu na kaloryczność. Ogólnie rzecz biorąc, zdrowe, nieprzetworzone produkty, bogate w błonnik, witaminy i minerały, będą wspierać organizm w tych dniach i przynosić ulgę w dolegliwościach.

Czego lepiej unikać przed miesiączką?

Warto zwrócić uwagę również na to, których produktów unikać, by nie pogłębić objawów PMS. Przede wszystkim ogranicz sól kuchenną – nadmiar sodu sprzyja zatrzymywaniu wody w organizmie, co nasila obrzęki i uczucie ciężkości. Niewskazane są też produkty wysoko przetworzone oraz fast-foody. Takie jedzenie często zawiera dużo soli, nasyconych tłuszczów i prostych węglowodanów, które mogą prowadzić do wahań poziomu cukru we krwi i zwiększać zmęczenie. Warto pamiętać, że słodycze i białe pieczywo często powodują gwałtowne skoki cukru. Po szybkim wzroście glukozy następuje nagły jej spadek, co potęguje zmęczenie i drażliwość. Podobnie tłuste i smażone potrawy (np. frytki, chipsy, ciężkie sosy) dodatkowo obciążają organizm i mogą nasilać złe samopoczucie. Jeśli zauważasz u siebie pogorszenie nastroju po spożyciu ciężkostrawnego jedzenia, lepiej unikać tego typu potraw w dniach przed okresem.

Niektórzy specjaliści radzą też ograniczyć nabiał lub czerwone mięso, które w nadmiarze mogą zwiększać stan zapalny. Zamiast tego korzystniej sięgać po roślinne źródła białka (np. fasolę, soczewicę) oraz tłuste ryby czy orzechy. Dodatkowo pamiętaj, że każdy organizm jest inny – obserwuj swoje reakcje na konkretne produkty i eliminuj te, które wyraźnie pogarszają objawy. Jeśli po kawie czujesz silniejsze kołatanie serca lub lęk, warto zmniejszyć jej ilość. Podobnie, jeśli dostrzegasz, że po słodkich słodyczach nasilają się huśtawki nastroju, sięgnij po zdrowsze przekąski, jak świeże owoce czy orzechy.

Duże znaczenie ma także kofeina. Nadmierne spożycie kawy, mocnej herbaty czy napojów energetycznych może potęgować lęk, pobudzenie i problemy ze snem. Jeśli pijesz dużo kawy na co dzień, spróbuj podmienić jeden napój na herbatę ziołową (np. rumiankową czy melisową) lub na wodę z cytryną.

Nawodnienie i napary ziołowe wspierające przed miesiączką

Odpowiednie nawodnienie ma ogromne znaczenie. Spożywanie co najmniej 1,5–2 litrów wody dziennie pomaga zmniejszyć ból głowy, poprawia pracę układu trawiennego i ogranicza wzdęcia. Zawsze noś ze sobą butelkę wody, by regularnie popijać, nawet gdy nie czujesz wielkiego pragnienia. Woda średniozmineralizowana jest dobrym wyborem, ponieważ dostarcza niezbędnych elektrolitów (wapnia, magnezu) i wspiera równowagę mineralną organizmu. Ogranicz także mocną kawę i czarną herbatę, które mogą działać odwadniająco i nasilać nerwowość. Jeśli potrzebujesz czegoś ciepłego, wybierz napar z rumianku lub melisy. Pomocny może być też sok z owoców dzikiej róży lub aronii, bogaty w witaminę C, wspierający odporność i poprawiający nastrój. Zupy warzywne i lekkie buliony na bazie roślinnych wywarów również dostarczają płynów oraz składników odżywczych. Pamiętaj, aby unikać lodowatych napojów – zimno może nasilać skurcze mięśniowe. Pij stopniowo małymi łykami, by odciążyć żołądek i utrzymać równomierne nawodnienie. Nawet ziołowa herbata pita kilka razy dziennie będzie doskonałym wsparciem w tym czasie.

Aktywność fizyczna, sen i redukcja stresu

Działania wspomagające dietę to m.in. regularna aktywność fizyczna i dbanie o jakość snu. Krótkie ćwiczenia, spacer czy joga pomagają obniżyć napięcie nerwowe oraz zwiększają wydzielanie endorfin – hormonów dobrego samopoczucia. Aktywność fizyczna poprawia krążenie krwi i może zmniejszać bóle mięśni i brzucha przed okresem. Nawet 30 minut szybkiego marszu dziennie czy lekka gimnastyka rozciągająca mogą przynieść ulgę. Ćwiczenia rozciągające i delikatna joga dodatkowo zmniejszają napięcie mięśniowe.

Ponadto pomocne mogą być ciepłe kąpiele lub ciepły okład na brzuch – ciepło działa rozluźniająco na mięśnie macicy i może przynieść ulgę w skurczach. Warto również popracować nad higieną snu: stała pora kładzenia się do łóżka i unikanie ekranów na godzinę przed snem sprzyjają lepszemu wypoczynkowi. Przed zaśnięciem możesz wypróbować techniki relaksacyjne, np. głębokie oddychanie czy krótką medytację. Regularne ćwiczenia aerobowe (jak pływanie czy jazda na rowerze) również zwiększają produkcję endorfin i pomagają w lepszym dotlenieniu mózgu. Praktykowanie jogi czy delikatne pilates mogą dodatkowo zmniejszyć ból pleców i napięcie w dolnej części brzucha. Brak snu lub chroniczne zmęczenie potęgują napięcie i pogarszają samopoczucie. Redukcja stresu w codziennym życiu może znacząco złagodzić objawy napięcia przedmiesiączkowego. Świadome oddychanie, spokojne otoczenie czy np. lekka muzyka relaksacyjna wieczorem pozwalają wyciszyć umysł i przygotować organizm na regenerację. Mniej stresu i lepszy sen przekładają się na mniejsze napięcie emocjonalne, co pomaga w dniach przed okresem.

Podstawy zdrowego odżywiania i utrzymania wagi

Na co dzień opieraj dietę na zasadach zdrowego żywienia. Jedz regularnie, co 3–4 godziny, by uniknąć dużych skoków głodu. Śniadanie, drugie śniadanie, obiad, podwieczorek i kolacja powinny być zbilansowane – zawierać źródło białka (np. jajka, chudy nabiał, ryby, rośliny strączkowe), węglowodanów złożonych (pieczywo razowe, brązowy ryż, kasze) oraz sporo warzyw. Takie posiłki zapewniają równomierny poziom energii i pomagają utrzymać prawidłową masę ciała.

Kontroluj wielkość porcji – często mniejsze danie zaspokaja głód równie skutecznie, co duże, a dostarcza mniej kalorii. Warto także eksperymentować z zamiennikami: np. zamiast smażonych ziemniaków wybierz pieczone bataty, a białe pieczywo zamień na razowe. Jedz powoli i świadomie, koncentrując się na smaku potraw – dzięki temu szybciej poczujesz sytość.

Utrzymanie odpowiedniej wagi jest istotne, bo znaczna nadwaga może przyczyniać się do zaburzeń hormonalnych, a niedowaga – do braku energii i nieregularnych miesiączek. Jeśli chcesz schudnąć, rób to stopniowo. Zbyt rygorystyczna redukcja kalorii może prowadzić do niedoborów i pogłębić objawy PMS. Lepiej pozostać przy lekkim ograniczeniu energii i stopniowo wprowadzać zdrowe nawyki. Na przykład możesz zacząć od zmniejszenia ilości tłuszczów zwierzęcych oraz zastępowania słodyczy zdrowszymi przekąskami (np. owocami). Pamiętaj, że odchudzanie wymaga czasu i cierpliwości, ale przy odpowiednim wsparciu (np. od dietetyka) oraz trzymaniu się zasad zdrowej diety efekty przyjdą bez nadmiernego stresu. Świadome wybory żywieniowe i znajomość podstaw dietetyki pomagają lepiej reagować na potrzeby organizmu. Każdy krok w kierunku zdrowszego żywienia jest wart zachodu i może przyczynić się do poprawy samopoczucia w trudnych dniach cyklu.

Dieta na PMS to zbilansowany jadłospis i świadome nawyki. Pamiętaj, że nie istnieje jedna cudowna metoda – jednak zdrowe odżywianie, regularny rytm dnia i unikanie przetworzonej żywności to fundamenty, które znacznie łagodzą uciążliwe objawy przedmiesiączkowe. Ceną za dbanie o siebie jest nie tylko lepsze samopoczucie przed okresem, ale przede wszystkim poprawa ogólnego stanu zdrowia każdej kobiety.

Powrót Powrót