Cynk co daje ?

Autor: mojdietetyk

Cynk co daje

Cynk jest jednym z tych składników mineralnych, o których rzadko się mówi, dopóki nie zacznie go brakować. Tymczasem pełni on kluczową rolę w odporności, gojeniu ran, gospodarce hormonalnej, a nawet w odczuwaniu smaku i zapachu. Dla dietetyków i osób dbających o zdrowie cynk to nie tylko kolejny pierwiastek na liście, ale realne wsparcie dla organizmu na wielu poziomach – od mikrobioty jelitowej, przez skórę, aż po płodność i samopoczucie psychiczne.

Cynk – co daje Twojemu organizmowi

Cynk jest kofaktorem ponad 300 enzymów, a to oznacza, że bez jego udziału wiele reakcji biochemicznych w organizmie po prostu nie zachodzi prawidłowo. Pierwiastek ten uczestniczy w syntezie białek, kwasów nukleinowych, wpływa na podziały komórkowe i procesy regeneracji tkanek. Działa też jako regulator ekspresji genów – bez niego organizm ma problem z odpowiedzią na stres, infekcję czy zmiany środowiskowe.

Jedną z najczęściej podkreślanych funkcji cynku jest wpływ na odporność. Pierwiastek ten wspiera dojrzewanie limfocytów T, bierze udział w produkcji cytokin i pomaga utrzymać prawidłową odpowiedź zapalną. Niedobór cynku może prowadzić do częstszych infekcji górnych dróg oddechowych, wolniejszego powrotu do zdrowia po chorobie oraz zwiększonej podatności na zakażenia bakteryjne i wirusowe. Z kolei odpowiedni poziom cynku skraca czas trwania przeziębień i łagodzi ich przebieg.

Cynk silnie wpływa na kondycję skóry, włosów i paznokci. Uczestniczy w procesie keratynizacji, reguluje pracę gruczołów łojowych i zmniejsza nadmierną produkcję sebum, dlatego jest częstym składnikiem preparatów przeciwtrądzikowych. Wspiera także gojenie ran – od niewielkich zacięć po większe uszkodzenia skóry – poprzez udział w syntezie kolagenu i podziałach komórek skóry. Niedobory cynku objawiają się suchą, łuszczącą się skórą, łamliwymi paznokciami, wypadaniem włosów i wolniejszym gojeniem się ran.

Nie można pominąć roli cynku w gospodarce hormonalnej. Pierwiastek ten jest potrzebny do prawidłowej syntezy i działania hormonów tarczycy, hormonów płciowych oraz insuliny. U mężczyzn wpływa na jakość nasienia, ruchliwość plemników i poziom testosteronu, u kobiet wspiera regulację cyklu miesiączkowego i może łagodzić część objawów zespołu napięcia przedmiesiączkowego. Cynk wpływa również na odczuwanie smaku i zapachu; jego niedobór bywa przyczyną spadku apetytu, zmiany preferencji smakowych i trudnego do wyjaśnienia uczucia, że „jedzenie nie smakuje jak dawniej”.

Istotnym aspektem działania cynku jest jego udział w ochronie przed stresem oksydacyjnym. Jako składnik enzymu dysmutazy ponadtlenkowej pomaga neutralizować wolne rodniki, co przekłada się na wolniejsze starzenie się komórek, lepszą ochronę układu krążenia i mniejsze ryzyko rozwoju chorób przewlekłych. Choć cynk nie jest klasycznym przeciwutleniaczem, wspiera pracę całego systemu antyoksydacyjnego organizmu i działa synergistycznie z witaminami C i E oraz selenem.

Objawy i konsekwencje niedoboru cynku

Niedobór cynku może rozwijać się podstępnie, a jego pierwsze symptomy często są przypisywane zmęczeniu, stresowi czy „jesiennej chandrze”. Typowe objawy to pogorszenie kondycji skóry, wzmożone wypadanie włosów, łamliwość paznokci, częste infekcje, wolne gojenie się ran, a także problemy z koncentracją i obniżony nastrój. Z czasem mogą pojawić się zaburzenia smaku i zapachu, utrata apetytu, spadek masy ciała oraz trudności z utrzymaniem masy mięśniowej.

Szczególnie narażone na niedobór cynku są osoby na dietach eliminacyjnych, zwłaszcza weganie i wegetarianie, osoby starsze, chorujący przewlekle (zwłaszcza z zaburzeniami wchłaniania, chorobami jelit, wątroby czy nerek), a także osoby nadużywające alkoholu. U tych grup często obserwuje się subkliniczne niedobory – stężenie cynku we krwi może jeszcze mieścić się w dolnej granicy normy, ale tkanki już odczuwają jego brak.

U dzieci niedobór cynku bywa szczególnie niebezpieczny, ponieważ może prowadzić do zaburzeń wzrostu, osłabionej odporności i opóźnienia dojrzewania płciowego. W skrajnych przypadkach, przy długotrwałym deficycie, dochodzi do poważnego upośledzenia rozwoju fizycznego i psychicznego. U młodzieży i młodych dorosłych niedobór cynku często nasila problemy skórne, takie jak trądzik czy stany zapalne skóry głowy.

U dorosłych konsekwencje niedoboru cynku dotyczą także płodności. U mężczyzn obserwuje się obniżenie liczby i ruchliwości plemników, spadek poziomu testosteronu, zmniejszoną libido. U kobiet możliwe są zaburzenia cyklu, trudności z zajściem w ciążę oraz większa podatność na infekcje intymne. Ponieważ cynk uczestniczy w syntezie DNA, jego niedostateczna podaż w okresie przedkoncepcyjnym i w ciąży może wpływać na prawidłowy rozwój płodu.

Niektóre objawy niedoboru cynku są dość niespecyficzne, jak przewlekłe zmęczenie, drażliwość, problemy z koncentracją czy pogorszenie pamięci. Coraz więcej badań sugeruje, że niski poziom cynku może wiązać się z większym ryzykiem zaburzeń nastroju, w tym depresji. Mechanizmy są wieloczynnikowe – od wpływu na układ immunologiczny i stan zapalny, przez oddziaływanie na neuroprzekaźniki, po ogólny stan odżywienia mózgu.

Warto pamiętać, że cynk nie działa w izolacji. Jego niedobór może nasilać skutki niedostatku innych mikroskładników, takich jak żelazo, witamina D czy selen. Z kolei przewlekły deficyt cynku rozregulowuje pracę układu hormonalnego, co przekłada się na zwiększone ryzyko insulinooporności, zaburzeń lipidowych i otyłości. Z perspektywy dietetycznej oznacza to, że ignorowanie roli cynku w jadłospisie może mieć dalekosiężne konsekwencje zdrowotne.

Najlepsze źródła cynku w diecie

Dla wielu osób cynk kojarzy się przede wszystkim z suplementami, podczas gdy głównym i najbardziej fizjologicznym jego źródłem powinna być odpowiednio skomponowana dieta. Najbogatszymi źródłami tego pierwiastka są produkty pochodzenia zwierzęcego, zwłaszcza czerwone mięso, podroby, jaja oraz owoce morza. Rekordzistami wśród nich są ostrygi – porcja może pokrywać wielokrotność dziennego zapotrzebowania na cynk, dlatego w bilansowaniu diety stosuje się je raczej okazjonalnie.

W warunkach polskich najpraktyczniejszymi źródłami cynku są chude i średniotłuste mięsa (wołowina, wieprzowina, drób), sery żółte, jaja, a także ryby i inne owoce morza. Przewagą produktów odzwierzęcych jest bardzo dobra biodostępność cynku – pierwiastek ten jest dobrze wchłaniany, a jego przyswajanie nie jest tak mocno hamowane przez substancje antyodżywcze jak w przypadku produktów roślinnych. Dlatego osoby na diecie tradycyjnej stosunkowo rzadko mają głębokie niedobory cynku, jeśli ich jadłospis jest zróżnicowany.

Dla wegan i wegetarian kluczowe jest świadome sięganie po roślinne źródła cynku. Należą do nich przede wszystkim pestki dyni, słonecznika, sezam, orzechy (szczególnie nerkowce), pełnoziarniste produkty zbożowe, rośliny strączkowe (soczewica, ciecierzyca, fasola, soja) oraz kakao. Problemem jest jednak obecność kwasu fitynowego, który wiąże cynk w nierozpuszczalne kompleksy i obniża jego wchłanianie w jelicie. Z tego powodu osoby na dietach roślinnych często muszą dostarczać więcej cynku w diecie niż wynosi standardowe zapotrzebowanie.

Aby poprawić biodostępność cynku z produktów roślinnych, warto stosować techniki takie jak moczenie, kiełkowanie i fermentacja. Moczenie strączków i zbóż przez kilka godzin przed gotowaniem, wypłukiwanie wody, korzystanie z zakwasu w pieczywie pełnoziarnistym, a także wybieranie fermentowanych produktów sojowych (tempeh, miso) zmniejsza zawartość związków antyodżywczych. Dzięki temu realnie zwiększa się ilość cynku, którą organizm może wykorzystać.

Należy pamiętać, że cynk jest obecny również w produktach nabiałowych. Jogurty, kefiry, twarogi i sery twarde dostarczają umiarkowanych ilości tego pierwiastka, a dodatkowo są dobrym elementem diety osób, które nie jedzą mięsa, ale spożywają mleko i jego przetwory. Warto łączyć takie produkty z orzechami, pestkami i pełnoziarnistymi dodatkami, tworząc posiłki o wyższej gęstości odżywczej, szczególnie bogate w białko, wapń i cynk.

Ciekawym źródłem cynku są też niektóre produkty zbożowe wzbogacane tym pierwiastkiem, jak płatki śniadaniowe czy napoje roślinne. Choć nie zawsze są idealnym wyborem z punktu widzenia zawartości cukru czy dodatków, mogą pomagać w uzupełnianiu niedoborów w określonych sytuacjach, na przykład u osób z bardzo niskim apetytem lub o specyficznych preferencjach smakowych. Dobór takich produktów powinien być jednak przemyślany i najlepiej skonsultowany z dietetykiem.

Jak zwiększyć przyswajalność cynku z posiłków

Nie wystarczy jedynie wprowadzić do jadłospisu produkty bogate w cynk – kluczowe jest także zadbanie o jego dobrą przyswajalność. Wchłanianie cynku zachodzi głównie w jelicie cienkim i zależy zarówno od formy chemicznej pierwiastka, jak i obecności innych składników pokarmowych. Dieta bardzo bogata w fityniany (niewłaściwie przygotowane strączki, duże ilości surowych otrąb czy niesfermentowanych produktów z pełnego ziarna) może ograniczać wchłanianie cynku nawet o kilkadziesiąt procent.

Jednym z prostszych sposobów na poprawę biodostępności cynku jest łączenie produktów roślinnych z odrobiną białka zwierzęcego, jeśli pozwala na to model żywienia. Dodatek mięsa, ryby, jaj czy fermentowanych produktów mlecznych do posiłku opartego na zbożach i strączkach zwiększa stopień wchłaniania cynku, a jednocześnie dostarcza aminokwasów niezbędnych do jego wykorzystania w organizmie. To między innymi dlatego tradycyjne kuchnie świata łączą rośliny strączkowe z mięsem, jajami lub fermentowanym nabiałem.

Istotną rolę odgrywa też dbałość o prawidłową pracę przewodu pokarmowego. Zaburzenia trawienia, przewlekłe biegunki, stany zapalne jelit czy nieszczelność bariery jelitowej obniżają wchłanianie cynku niezależnie od jego ilości w diecie. Z perspektywy dietetycznej oznacza to konieczność całościowego podejścia – u osób z chorobami jelit często trzeba najpierw uspokoić stan zapalny, zadbać o podaż błonnika rozpuszczalnego, probiotyków i właściwe nawodnienie, a dopiero później liczyć na poprawę statusu mineralnego.

Niektóre składniki diety mogą konkurować z cynkiem o wchłanianie. Nadmierna suplementacja żelaza, miedzi czy wapnia w wysokich dawkach może obniżać przyswajanie cynku, zwłaszcza jeśli wszystkie te pierwiastki są przyjmowane jednocześnie. Z tego względu suplementy wieloskładnikowe o bardzo wysokich dawkach minerałów nie zawsze są dobrym rozwiązaniem, a ich stosowanie powinno być uzasadnione konkretnym wskazaniem medycznym.

Warto też wspomnieć o roli witamina C i białka w kontekście cynku. Białko (zwłaszcza pochodzenia zwierzęcego) sprzyja jego wchłanianiu, a witamina C pośrednio wspiera wykorzystywanie cynku, głównie poprzez wpływ na odporność i gojenie tkanek. Dobrą praktyką jest komponowanie posiłków tak, aby w jednym daniu znalazło się źródło cynku, porcja pełnowartościowego białka oraz warzyw bogatych w witaminę C – na przykład gulasz z wołowiny z kaszą gryczaną i surówką z papryki i natki pietruszki.

Cynk a odporność, skóra i płodność

Choć cynk oddziałuje na niemal wszystkie układy organizmu, w praktyce klinicznej i dietetycznej najczęściej mówi się o jego wpływie na odporność, wygląd skóry oraz płodność. W układzie immunologicznym cynk reguluje podział i dojrzewanie limfocytów T, uczestniczy w produkcji przeciwciał i moduluje wydzielanie cytokin prozapalnych. Odpowiedni poziom tego pierwiastka pozwala na skuteczne zwalczanie patogenów, ale jednocześnie zmniejsza ryzyko nadmiernej, destrukcyjnej reakcji zapalnej.

W kontekście skóry cynk jest szeroko badany w terapii trądziku, łojotokowego zapalenia skóry, łuszczycy oraz przewlekłych ran. Działa przeciwzapalnie, ogranicza namnażanie niektórych bakterii skórnych i reguluje wydzielanie łoju. Z tego powodu jest obecny zarówno w suplementach, jak i w dermokosmetykach. Wsparcie cynkiem bywa też pomocne u osób z problemem wypadania włosów, choć zawsze należy brać pod uwagę inne czynniki, takie jak niedobór żelaza, zaburzenia tarczycy czy przewlekły stres.

Jeśli chodzi o płodność, cynk odgrywa istotną rolę zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. U mężczyzn jest niezbędny do prawidłowej spermatogenezy – wpływa na budowę i ruchliwość plemników oraz stabilizuje materiał genetyczny. Niski poziom cynku koreluje z gorszymi parametrami nasienia i osłabioną funkcją jąder. U kobiet cynk uczestniczy w regulacji cyklu miesiączkowego, dojrzewaniu komórek jajowych oraz zagnieżdżeniu zarodka. Jego odpowiednia podaż jest ważna jeszcze przed planowaną ciążą, podobnie jak w przypadku kwasu foliowego czy jodu.

Cynk może również pośrednio wpływać na masę ciała i kompozycję sylwetki. Uczestniczy w produkcji i działaniu insuliny, a jego niedobór sprzyja insulinooporności oraz zaburzeniom gospodarki glukozy. Osoby z otyłością często mają niższe stężenia cynku w osoczu, co wiąże się z przewlekłym stanem zapalnym oraz większym stresem oksydacyjnym. Uzupełnienie cynku nie zastępuje oczywiście pracy nad jadłospisem i aktywnością fizyczną, ale może być istotnym elementem wspierającym metabolizm.

Nie można pominąć funkcji cynku w układzie nerwowym. Pierwiastek ten moduluje działanie receptorów glutaminianergicznych i GABA-ergicznych, wpływa na neuroplastyczność i procesy uczenia się. Coraz więcej danych wskazuje, że prawidłowa podaż cynku może wspierać stabilność nastroju, ograniczać nasilanie się objawów depresyjnych oraz poprawiać zdolności poznawcze, zwłaszcza u osób starszych. Z tego powodu w dietetyce geriatrycznej dbałość o wystarczający poziom cynku jest jednym z elementów profilaktyki otępienia i pogorszenia funkcji poznawczych.

Suplementacja cynku – kiedy ma sens

Suplementacja cynku powinna być przede wszystkim narzędziem uzupełniającym dobrze zaplanowaną dietę, a nie jej zamiennikiem. W praktyce zaleca się ją w kilku sytuacjach: przy udokumentowanym niedoborze, u osób na diecie silnie eliminacyjnej, przy długotrwałych chorobach jelit, w okresach zwiększonej podatności na infekcje oraz u osób z problemami skórnymi czy wypadaniem włosów, gdy inne przyczyny zostały wykluczone. Warto, by decyzja o suplementacji była poprzedzona konsultacją z lekarzem lub dietetykiem.

Najczęściej stosowane formy cynku w suplementach to glukonian, cytrynian, pikolinian oraz chelaty aminokwasowe. Różnią się one stopniem wchłaniania i tolerancją przez przewód pokarmowy. Dla większości osób dobrze przyswajalne są formy organiczne, zwłaszcza cytrynian i pikolinian, jednak ważniejsza od konkretnej soli jest całościowa dawka i czas trwania suplementacji. Zbyt wysokie dawki, przyjmowane przez dłuższy czas, mogą prowadzić do zaburzeń w gospodarce miedzią, osłabienia odporności i problemów żołądkowo-jelitowych.

Dawka profilaktyczna cynku dla osób dorosłych najczęściej mieści się w przedziale 5–15 mg na dobę z suplementu, przy założeniu, że dieta dostarcza pewną ilość tego pierwiastka. W stanach niedoboru lub w krótkotrwałych terapiach (np. przy pierwszych objawach infekcji) stosuje się dawki wyższe, sięgające 20–30 mg na dobę, ale ze ściśle określonym czasem trwania. Przekraczanie 40 mg elementarnego cynku dziennie przez wiele tygodni jest generalnie niewskazane bez wyraźnych zaleceń specjalisty.

Nie należy zapominać o interakcjach cynku z innymi składnikami suplementów. Duże dawki wapnia, żelaza czy miedzi przyjmowane razem z cynkiem mogą zmniejszać jego wchłanianie. Z kolei nadmierne dawki cynku obniżają poziom miedzi, co w dłuższej perspektywie może prowadzić do niedokrwistości lub zaburzeń neurologicznych. Dlatego osoby przyjmujące kilka preparatów mineralnych równocześnie powinny zwrócić szczególną uwagę na łączną podaż poszczególnych pierwiastków.

Suplementacja nie zastąpi zmian stylu życia. Nawet najlepiej dobrany preparat cynku nie zrekompensuje diety ubogiej w świeże produkty, przewlekłego stresu, niedoboru snu i braku ruchu. Z drugiej strony, u osób świadomie dbających o zdrowie, dobrze przemyślana suplementacja może być cennym wsparciem, zwłaszcza w okresach zwiększonego obciążenia organizmu, takich jak intensywny wysiłek fizyczny, rekonwalescencja czy przewlekła choroba.

Praktyczne wskazówki dietetyczne dotyczące cynku

Włączenie cynku do codziennej praktyki dietetycznej zaczyna się od analizy jadłospisu. Warto ocenić, jak często w diecie pojawiają się produkty będące dobrym źródłem tego pierwiastka. U osób jedzących mięso można zalecić 2–3 porcje chudego mięsa tygodniowo, ryby 1–2 razy w tygodniu oraz regularne sięganie po jaja i fermentowane produkty mleczne. Dodatkowo korzystne jest urozmaicanie posiłków orzechami, pestkami i pełnoziarnistymi dodatkami.

W przypadku osób na diecie roślinnej szczególnie ważne jest planowanie posiłków tak, aby niemal w każdym z nich pojawiało się roślinne źródło cynku. Przykładowo, owsianka może być wzbogacona pestkami dyni i orzechami nerkowca, sałatka – ciecierzycą i sezamem, a dania obiadowe – soczewicą, fasolą czy tofu połączonym z pełnoziarnistym ryżem lub kaszą. Moczenie i kiełkowanie nasion oraz korzystanie z naturalnie fermentowanych produktów (zakwas, tempeh, kiszonki) pomaga ograniczyć działanie fitynianów.

Przy układaniu jadłospisu dobrze jest pamiętać, że cynk często „podąża” za białkiem. Posiłki zbyt ubogie w białko, oparte głównie na produktach rafinowanych i wysokoprzetworzonych, zazwyczaj zawierają również mało cynku. W praktyce oznacza to, że zwiększenie udziału pełnowartościowego białka w diecie jednocześnie poprawia podaż wielu mikroskładników, w tym cynku, żelaza, selenu i witamin z grupy B.

Nużąca monotonia posiłków bywa jednym z powodów, dla których dieta staje się uboga w pierwiastki śladowe. Z perspektywy cynku korzystne jest wprowadzanie większej różnorodności: sezonowe produkty, różne rodzaje kasz, naprzemienne stosowanie różnych strączków, eksperymentowanie z kuchniami świata (np. dania indyjskie z soczewicą, meksykańskie z fasolą, bliskowschodnie z ciecierzycą i sezamem). Takie podejście nie tylko zwiększa szanse na pokrycie zapotrzebowania na cynk, ale też ułatwia długotrwałe utrzymanie zdrowego modelu żywienia.

Praktyczną zasadą, którą można przekazać pacjentom, jest dążenie do tego, by w każdym głównym posiłku pojawiło się źródło białka i choć jedno źródło cynku. Nie zawsze musi to być osobny produkt – często jedno i drugie kryje się w tym samym składniku, jak w jajach, mięsie, serach czy roślinach strączkowych. Świadome komponowanie talerza z myślą o mikroskładnikach pozwala stopniowo budować nawyki, które przekładają się na lepsze zdrowie i samopoczucie w dłuższej perspektywie.

Najważniejsze korzyści z odpowiedniej podaży cynku

Podsumowując, cynk to pierwiastek o szerokim spektrum działania, którego znaczenie w zdrowym żywieniu często bywa niedoceniane. Wpływa na układ immunologiczny, zdrowie skóry, włosów i paznokci, gospodarkę hormonalną, płodność, metabolizm glukozy oraz funkcje poznawcze. Jego niedobór może objawiać się bardzo różnorodnie – od częstych infekcji i problemów skórnych, przez spadek energii, aż po zaburzenia nastroju i płodności.

Najlepszą strategią dbania o odpowiedni poziom cynku jest dobrze zbilansowana dieta, uwzględniająca produkty bogate w ten pierwiastek oraz techniki kulinarne poprawiające jego biodostępność. Suplementacja ma sens głównie wtedy, gdy istnieje realne ryzyko niedoboru lub występują konkretne objawy sugerujące deficyt, a decyzja o jej wprowadzeniu powinna być podejmowana świadomie. Współpraca z dietetykiem pozwala dopasować zarówno jadłospis, jak i ewentualne wsparcie suplementacyjne do indywidualnych potrzeb organizmu.

W kontekście profilaktyki chorób przewlekłych, spowalniania procesów starzenia i utrzymania dobrej jakości życia cynk jest jednym z kluczowych elementów układanki. Świadome uwzględnianie go w planowaniu posiłków i edukacji żywieniowej może przynieść wymierne korzyści zdrowotne – często większe, niż wynikałoby to z samej nazwy „pierwiastek śladowy”.

FAQ – najczęstsze pytania o cynk

Czy każdy powinien suplementować cynk?
Nie, rutynowa suplementacja cynku nie jest potrzebna każdemu. Priorytetem zawsze powinna być dobrze zbilansowana dieta. Suplement warto rozważyć, gdy istnieją objawy sugerujące niedobór, stosujesz dietę eliminacyjną, chorujesz przewlekle (zwłaszcza na choroby jelit) lub lekarz stwierdził niskie stężenie cynku. W pozostałych przypadkach lepiej skupić się na regularnym jedzeniu produktów bogatych w ten pierwiastek.

Jak rozpoznać niedobór cynku bez badań?
Niedobór cynku daje objawy niespecyficzne, dlatego trudno postawić diagnozę bez badań. Niepokoić mogą: częste infekcje, wolne gojenie ran, pogorszenie kondycji skóry, wypadanie włosów, łamliwe paznokcie, zaburzenia smaku i zapachu, spadek apetytu, obniżony nastrój czy problemy z koncentracją. Jeśli obserwujesz u siebie kilka z tych symptomów jednocześnie, warto porozmawiać z dietetykiem lub lekarzem o dalszej diagnostyce.

Czy można przedawkować cynk z dietą?
Z samych produktów spożywczych bardzo trudno jest przedawkować cynk – organizm ma mechanizmy regulujące jego wchłanianie i wydalanie. Problem może pojawić się przy niekontrolowanej suplementacji wysokimi dawkami przez dłuższy czas. Skutkiem może być m.in. niedobór miedzi, zaburzenia żołądkowo-jelitowe, osłabienie odporności. Dlatego suplementy cynku należy stosować rozważnie i najlepiej pod kontrolą specjalisty.

Cynk a trądzik – czy suplementy naprawdę pomagają?
Cynk ma udokumentowane działanie przeciwzapalne i regulujące pracę gruczołów łojowych, dlatego w części przypadków suplementacja może łagodzić objawy trądziku. Najlepsze efekty obserwuje się, gdy niedobór cynku rzeczywiście występuje oraz gdy jednocześnie poprawia się ogólny model żywienia. U niektórych osób sama suplementacja nie wystarczy i konieczne jest kompleksowe leczenie dermatologiczne oraz wsparcie dietetyczne.

Czy weganie są szczególnie narażeni na niedobór cynku?
Osoby na diecie wegańskiej faktycznie są bardziej narażone na niedobór cynku, głównie ze względu na niższą biodostępność tego pierwiastka z produktów roślinnych. Nie oznacza to jednak, że niedobór jest nieuchronny. Kluczowe jest odpowiednie planowanie posiłków, częste sięganie po pestki, orzechy, strączki i pełne ziarna oraz stosowanie technik zmniejszających zawartość fitynianów. W niektórych przypadkach pomocna może być umiarkowana suplementacja.

Powrót Powrót