Czy lucuma jest zdrowa?
Lucuma (Pouteria lucuma) to złotopomarańczowy owoc z Andów, o mączystym miąższu i aromacie waniliowo-karmelowym. 100 g świeżego miąższu dostarcza błonnika, naturalnych cukrów oraz karotenoidów (m.in. beta-karotenu), a także niewielkich ilości niacyny i potasu. W miąższu obecne są polifenole i związki o działaniu przeciwutleniającym, które pomagają ograniczać stres oksydacyjny. Dzięki udziałowi błonnika i skrobi opornej owoc ma łagodniejszy wpływ na glikemię niż klasyczny cukier; dotyczy to zwłaszcza pulpy i całych owoców, mniej — słodkich kremów.
W praktyce najczęściej spotykana jest mączka z lucumy (suszone, drobno mielone owoce). To naturalny słodzik i barwnik: dosładza, jednocześnie wprowadzając aromat toffi. W proszku składniki odżywcze są bardziej skoncentrowane; porcja 10–15 g wnosi ok. 35–55 kcal i odrobinę błonnika. Dobrze łączy się z białkiem (jogurt, skyr, odżywka) i tłuszczami (masło orzechowe, tahini), co dodatkowo spowalnia wchłanianie cukrów. W napojach roślinnych czy owsiankach działa jak „przyprawa” smakowa, w deserach zastępuje część słodu, a w wypiekach nadaje złoty kolor. Neutralny profil kwasowości sprawia, że pasuje także do koktajli warzywnych i owsianek na zimno.
Bezpieczeństwo: lucuma jest na ogół dobrze tolerowana; reakcje alergiczne są rzadkie, ale przy uczuleniu na lateks lub owoce egzotyczne warto zacząć od małej porcji. Pestki i twarda skórka nie są jadalne. Uwaga na kaloryczność proszku — to nadal źródło cukrów; osoby z cukrzycą powinny traktować go jako dodatek, nie bazę słodzenia. Wybieraj produkty bez zbędnych dodatków (cukru, aromatów), przechowuj proszek szczelnie, w chłodzie i z dala od wilgoci. Mrożona pulpa sprawdzi się do lodów i musów; łyżka proszku wystarczy do porcji koktajlu dla dwóch osób.