Co daje codzienne spożywanie lefse?
Lefse to tradycyjny norweski placek ziemniaczany, którego smak i tekstura sprawiają, że łatwo włącza się go do codziennej diety. Codzienne spożywanie lefse ma swoje konsekwencje żywieniowe, które zależą od sposobu przygotowania i dodatków. Sama baza – ziemniaki, mąka i mleko – dostarcza głównie węglowodanów złożonych, niewielkiej ilości białka i minimalnej porcji tłuszczu. Dzięki temu lefse może pełnić rolę lekkiego źródła energii, podobnie jak inne pieczywo, ale jego wpływ na zdrowie różni się w zależności od reszty jadłospisu.
Jedna porcja 100 g to średnio 200–250 kcal, 35–45 g węglowodanów, 3–5 g białka i 2–5 g tłuszczu. Przy codziennym jedzeniu łatwo o nadmiar kalorii, jeśli lefse podawane jest z masłem, cukrem czy kremami. W takim wariancie dzienny bilans energetyczny rośnie o dodatkowe 100–200 kcal na placek, a także zwiększa się ilość tłuszczów nasyconych i cukrów prostych. To może obciążać układ metaboliczny i sprzyjać wzrostowi masy ciała.
Z drugiej strony codzienne jedzenie lefse w wersji wytrawnej, np. z łososiem, twarogiem czy fasolą, poprawia jakość diety – zwiększa podaż białka, kwasów omega-3 i błonnika. Ziemniaki dostarczają potasu, a sama struktura lefse po schłodzeniu zawiera skrobię oporną, która wspiera florę jelitową i stabilizuje poziom glukozy we krwi.
Codzienna obecność lefse w menu może więc być neutralna lub korzystna, jeśli wybiera się pieczoną wersję, ogranicza tłuste i słodkie dodatki, a placek traktuje jako uzupełnienie posiłku, a nie jego główną część.