Czy bannock jest zdrowy?
Bannock to tradycyjny placek pochodzący z kuchni szkockiej i rdzennych społeczności Ameryki Północnej. Przygotowuje się go zazwyczaj z mąki pszennej, wody, proszku do pieczenia i soli, a następnie piecze na ogniu, patelni lub smaży w oleju. Choć ma znaczenie kulturowe i historyczne, jego wartość odżywcza zależy od metody przygotowania i dodatków.
Porcja 100 g dostarcza średnio 250–350 kcal, 6–8 g białka, 45–55 g węglowodanów i 5–10 g tłuszczu. W przypadku smażenia ilość tłuszczu wzrasta nawet dwukrotnie, a placek zyskuje 350–450 kcal. Błonnik pokarmowy jest na ogół niski, szczególnie przy użyciu białej mąki. Zawartość sodu waha się od 200 do 500 mg w jednej porcji, co może być problematyczne dla osób z nadciśnieniem. Indeks glikemiczny bannocka jest wysoki, co sprzyja nagłym skokom cukru we krwi.
Proces smażenia sprawia, że placek staje się ciężkostrawny i bardziej kaloryczny, a dodatkowo powstają w nim związki takie jak akrylamid. Z drugiej strony bannock przygotowany w wersji pieczonej zawiera mniej tłuszczu i jest lżejszy. Włączenie mąki pełnoziarnistej lub owsianej zwiększa ilość błonnika, co poprawia sytość i stabilizuje glikemię. Zaletą jest prosty skład – brak cukru i konserwantów.
W codziennej diecie warto ograniczać spożycie bannocka smażonego, szczególnie jeśli występują problemy metaboliczne. Lepszym rozwiązaniem jest spożywanie go w niewielkich porcjach (ok. 60–80 g) i łączenie z warzywami, fasolą, chudym mięsem lub rybą. Dzięki temu placek staje się dodatkiem do pełnowartościowego posiłku zamiast głównego źródła kalorii.